Choć ostateczne porozumienie między obiema firmami nie zostało jeszcze w pełni sfinalizowane, wstępne plany zakładają rozpoczęcie prac rozwojowych nad nowym wariantem konsoli jeszcze przed końcem bieżącego roku. Harmonogram ten jest jednak ściśle uzależniony od strategii cenowej Nintendo. Producent dąży do optymalizacji kosztów wytwarzania w obliczu trwającej na rynku rywalizacji o dostęp do kluczowych komponentów elektronicznych, co sprawia, że każda decyzja o wdrożeniu droższej technologii ekranu musi zostać dokładnie przeanalizowana pod kątem rentowności.
Harmonogram prac i perspektywy produkcyjne
Jeśli Nintendo podejmie ostateczną decyzję o wprowadzeniu modelu OLED do swojej linii produktowej, proces projektowy może ruszyć w najbliższych miesiącach. W takim scenariuszu analitycy przewidują, że przejście do fazy masowej produkcji nastąpiłoby na przełomie 2027 i 2028 roku.
Jeśli wydanie modelu Switch 2 OLED zostanie zatwierdzone, istnieje możliwość, że rozwój produktu rozpocznie się pod koniec tego roku. Jeśli prace ruszą w tym terminie, masowej produkcji można spodziewać się najwcześniej pod koniec 2027 lub na początku 2028 roku.
Warto zauważyć, że ewentualne wprowadzenie wersji OLED wiąże się z wyzwaniami finansowymi. W przypadku poprzedniej generacji konsoli, model z ekranem OLED był droższy od wersji standardowej o 50 dolarów, co w przeliczeniu na polską walutę stanowi kwotę rzędu 200 złotych. Nintendo musi zatem wyważyć oczekiwania graczy dotyczące wyższej jakości obrazu z koniecznością utrzymania konkurencyjnej ceny urządzenia na rynku, który obecnie zmaga się z dużą zmiennością kosztów produkcji podzespołów.

