Apple przygotowuje się do odświeżenia swojej najmniejszej linii tabletów. Według najnowszych doniesień Marka Gurmana z agencji Bloomberg, premiera nowego modelu iPada mini ma odbyć się w październiku bieżącego roku. Urządzenie ma przynieść szereg istotnych usprawnień technicznych, które znacząco wpłyną na komfort użytkowania tego kompaktowego sprzętu.
Przejście na technologię OLED
Najważniejszą zmianą w nadchodzącym modelu będzie zastosowanie wyświetlacza wykonanego w technologii OLED. Apple wprowadziło to rozwiązanie w iPadzie Pro w maju 2024 roku, jednak dotychczas pozostałe modele, w tym iPad mini, iPad Air oraz podstawowy iPad, korzystały z ekranów LCD. Implementacja matrycy OLED w mniejszym tablecie przełoży się na wyższą jakość obrazu, oferując użytkownikom znacznie lepszy kontrast, głębszą czerń oraz bardziej nasycone kolory.
Warto jednak pamiętać, że panele OLED są droższe w produkcji niż tradycyjne ekrany LCD. Może to wpłynąć na politykę cenową producenta, co prawdopodobnie przełoży się na wyższą cenę początkową urządzenia w porównaniu do obecnej generacji. Obecny model iPada mini startuje w USA od 499 dolarów, co w przeliczeniu daje kwotę około 2000 złotych (nie uwzględniając podatków i marż lokalnych).
Wydajność i nowe funkcje
Poza zmianą wyświetlacza, nadchodzący iPad mini ma otrzymać szereg usprawnień konstrukcyjnych oraz podzespołów, które zwiększą jego funkcjonalność. Wśród przewidywanych nowości wymienia się:
Obecna wersja tabletu, która zadebiutowała w październiku 2024 roku, korzysta z chipu A17 Pro, co pozwala na obsługę zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji Apple Intelligence. Nowa generacja, dzięki jeszcze mocniejszym jednostkom obliczeniowym, ma być w pełni przygotowana na przyszłe wyzwania związane z rozwojem oprogramowania i funkcjami AI.

