Zbliżający się wrzesień zapowiada się dla Apple wyjątkowo intensywnie. Firma przygotowuje się do corocznej konferencji poświęconej nowym modelom iPhone’a, jednak tegoroczne wydarzenie będzie miało nietypowy przebieg ze względu na strategię podzielonej premiery serii iPhone 18. Oczekuje się, że podczas prezentacji zadebiutuje co najmniej pięć nowych urządzeń, a w kuluarach mówi się nawet o zaskakującej nowości w postaci słuchawek AirPods wyposażonych w zaawansowane moduły kamer, których debiut pierwotnie planowano dopiero na 2027 rok.
Wyzwania produkcyjne i wzrost cen
Plany Apple mogą jednak napotkać przeszkody wynikające z problemów w łańcuchu dostaw. Analityk Jeff Pu ostrzega, że modele iPhone 18 Pro oraz Pro Max mogą zdrożeć o 250–300 dolarów (co w przeliczeniu daje wzrost o około 1000–1200 złotych). Przyczyną są poważne niedobory komponentów, w szczególności pamięci operacyjnej. Firma zmaga się z sytuacją, w której posiada procesory o wartości miliarda dolarów (ok. 4 miliardów złotych), które pozostają bezużyteczne, czekając na dopasowane do nich kości pamięci. Te zatory mogą doprowadzić do ograniczonej dostępności nowych smartfonów bezpośrednio po ich rynkowej premierze.
Problemy z podzespołami dotykają nie tylko segmentu mobilnego. Mimo czerwcowej podwyżki cen, laptopy MacBook Air zmagają się z poważnymi brakami magazynowymi. Mark Gurman z Bloomberga wskazuje, że obecna sytuacja jest wyjątkowo trudna:
Retail store sources say Apple is struggling to keep the laptop in stock and that shipments of new units are more constrained than they can ever recall.
W Stanach Zjednoczonych czas oczekiwania na dostawę MacBooka Air wynosi obecnie od 2 do 6 tygodni, przy czym najdłużej trzeba czekać na konfiguracje z większą ilością pamięci RAM.
Plany na przyszłość i rozwój technologii
Wzrok branży kieruje się już w stronę przyszłorocznych premier. Według doniesień z Chin, Apple testuje nowe panele wyświetlaczy o przekątnych około 6,4 oraz 7 cali. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostaną one wykorzystane w jubileuszowej edycji iPhone’a, określanej roboczo jako iPhone 20 lub iPhone XX. Firma planuje na 2027 rok znaczącą rewolucję w designie modeli Pro, która ma obejmować konstrukcję typu all-glass, z ekranem zachodzącym na wszystkie cztery krawędzie urządzenia oraz znacznie mniejszym wycięciem w wyświetlaczu.
Kwestie bezpieczeństwa i interoperacyjności
W obszarze oprogramowania badacze bezpieczeństwa, Tommy Mysk i Talal Haj Bakry, odkryli lukę w usłudze iCloud Private Relay. Funkcja ta, mająca maskować adres IP użytkownika podczas przeglądania sieci w Safari, nie zawsze spełnia swoje zadanie. Okazuje się, że w przypadku stron korzystających z kluczy dostępu (passkeys), system może ujawnić rzeczywisty adres IP użytkownika, ponieważ proces autoryzacji WebAuthn nie jest w pełni chroniony przez mechanizmy przekaźnika prywatności.
Z kolei w odpowiedzi na wymogi unijnego aktu o rynkach cyfrowych (Digital Markets Act), Apple pracuje nad funkcją umożliwiającą kopiowanie i wklejanie treści pomiędzy iPhone’ami a komputerami z systemem Windows. Projekt ten, zainicjowany na wniosek Microsoftu, jest skomplikowanym przedsięwzięciem inżynieryjnym. Przewiduje się, że rozwiązanie trafi do użytkowników w Unii Europejskiej najwcześniej pod koniec 2027 roku, a w szerszym dostępie może pojawić się na początku 2028 roku.