Kampania na rzecz formalnego uznania związku zawodowego w studiu Rockstar Games, twórców serii Grand Theft Auto, zyskała istotne wsparcie. Grupa 22 liderów organizacji związkowych wystosowała oficjalny list do dyrekcji studia, wzywając firmę do podjęcia negocjacji z organizacją IWGB Game Workers. Inicjatywa ta stanowi kolejny etap starań pracowników o zapewnienie sobie reprezentacji, która mogłaby realnie wpływać na warunki zatrudnienia wewnątrz jednego z największych studiów deweloperskich na świecie.
Szerokie poparcie dla pracowników Rockstar
List skierowany do Jennifer Kolbe, dyrektor studia, oraz Roba Spampinato, szefa działu kadr, podkreśla znaczenie prawa do zrzeszania się. Sygnatariusze reprezentują łącznie ponad 1,3 miliona pracowników z bardzo zróżnicowanych sektorów gospodarki. Wśród organizacji, które zdecydowały się poprzeć działania pracowników branży gier, znajdują się między innymi:
IWGB ma za sobą chlubną historię łączenia pracowników sektora gier wideo – organizacja została zainicjowana przez międzynarodowy ruch Game Workers Unite i niedawno doprowadziła do zawarcia pierwszego w branży porozumienia o uznaniu związku w studiu ZA/UM. Pracownicy Rockstar wybrali IWGB na swojego reprezentanta i słuszne jest, aby Rockstar uszanował ten wybór i zgodził się na negocjacje. Każdy pracownik, w tym osoby zatrudnione w Rockstar, zasługuje na to, by być częścią związku zawodowego i powinien mieć taką możliwość.
Kontekst sporu i zarzuty pracowników
Zaangażowanie tak szerokiego grona liderów związkowych wynika z powagi sytuacji, w jakiej znajdują się obecnie pracownicy brytyjskiego oddziału Rockstar. W ostatnim czasie pojawiły się doniesienia, w których obecni pracownicy studia wskazują na systemowe problemy wewnątrz firmy. Według ich relacji, Rockstar ma stosować praktyki takie jak:
Napięcia między zarządem a częścią załogi osiągnęły punkt kulminacyjny w październiku ubiegłego roku, kiedy to doszło do zwolnień, które zdaniem IWGB były formą walki ze związkami zawodowymi. Organizacja obecnie wspiera zwolnionych pracowników, zaskarżając decyzję firmy do trybunału pracy. Finałowa rozprawa, która ma rozstrzygnąć, czy zwolnienia były bezprawnym działaniem wymierzonym w aktywność związkową, została zaplanowana na wrzesień.
