Meta pracuje nad prototypem inteligentnych okularów wyposażonych w technologię tak zwanego super-wyczuwania, które mają za zadanie nieustannie rejestrować otoczenie użytkownika. Urządzenie w sposób ciągły zbiera dane audio oraz wykonuje zdjęcia w kilkusekundowych odstępach. Celem tego rozwiązania jest stworzenie zaawansowanego asystenta AI, który pozwoli użytkownikowi na odtworzenie przebiegu dnia, przypomnienie sobie zasłyszanych informacji lub zadawanie pytań dotyczących tego, co widział w przeszłości.
Obecnie dostępne na rynku okulary Meta Ray-Ban posiadają diodę LED, która sygnalizuje osobom postronnym moment wykonywania zdjęć lub nagrywania wideo. W przypadku nowych funkcji super-wyczuwania, kierownictwo firmy rozważa jednak rezygnację z tego zabezpieczenia. Według doniesień, rozważany model zakłada, że surowe nagrania i pliki audio nie byłyby przechowywane przez firmę ani udostępniane użytkownikowi. Zamiast tego, z zebranych materiałów wyodrębniano by jedynie metadane, które trafiałyby na serwery Mety. Zwolennicy tego rozwiązania argumentują, że takie podejście ogranicza ryzyko naruszenia prywatności, ponieważ system operowałby na przetworzonych informacjach, a nie na pełnych zapisach audiowizualnych.
Projekt ten wpisuje się w szerszą strategię firmy, która inwestuje miliardy dolarów – co w przeliczeniu daje kwotę rzędu kilku miliardów złotych – w rozwój własnych modeli sztucznej inteligencji, aby skutecznie konkurować z gigantami takimi jak OpenAI, Google czy Anthropic. Meta analizuje obecnie, czy dane pozyskiwane za pomocą okularów mogłyby posłużyć do trenowania jej algorytmów. Istnieje możliwość, że nowe funkcje zostaną udostępnione użytkownikom już posiadanych modeli okularów poprzez zwykłą aktualizację oprogramowania.
Plany te budzą jednak poważne kontrowersje w kontekście ochrony praw obywatelskich i prywatności. Eksperci ostrzegają, że urządzenia działające w trybie ciągłego nasłuchu i obserwacji mogą naruszać przepisy dotyczące ochrony danych osobowych oraz danych biometrycznych. Istnieje również ryzyko prawne związane z przepisami o podsłuchu, które w wielu jurysdykcjach zabraniają nagrywania rozmów osób trzecich bez ich wyraźnej zgody. Nie jest jasne, kto w takiej sytuacji ponosiłby odpowiedzialność prawną – producent urządzenia czy sam użytkownik.
Warto zauważyć, że Meta już teraz mierzy się z wyzwaniami w tym obszarze. W lutym pojawiły się informacje o nieaktywnej funkcji rozpoznawania twarzy, która była zaimplementowana w platformie okularów Ray-Ban, co ostatecznie skłoniło firmę do usunięcia tego systemu. Obecnie okulary Mety nie posiadają wizualnego wskaźnika informującego o tym, że sztuczna inteligencja analizuje otoczenie użytkownika, choć firma zapewnia, że chroni prywatność poprzez usuwanie kluczowych danych identyfikacyjnych.
Na rynku rośnie presja ze strony konkurencji. Oczekuje się, że w 2027 roku własne inteligentne okulary zaprezentuje Apple. Urządzenie to ma być projektowane w całości wewnętrznie i wyposażone w kamery, mikrofony oraz zaawansowane funkcje AI, takie jak tłumaczenie w czasie rzeczywistym czy nawigacja krok po kroku. Choć sprzęt ten nie będzie oferował pełnej rzeczywistości rozszerzonej, już teraz pojawiają się pytania o to, w jaki sposób Apple zamierza zarządzać kwestiami prywatności w tak zaawansowanym technologicznie produkcie.

