Kalifornia wprowadza nowy program wsparcia dla nabywców samochodów elektrycznych, który ma wypełnić lukę po wygasłym we wrześniu 2025 roku federalnym systemie ulg podatkowych. Decyzja administracji Trumpa o nieprzedłużaniu programu, który był częścią ustawy Inflation Reduction Act, pozbawiła kierowców możliwości odliczenia 7500 dolarów (ok. 30 000 zł) od ceny zakupu pojazdu. Gubernator Gavin Newsom podpisał ustawę, która ma na celu ponowne pobudzenie sprzedaży aut bezemisyjnych w tym stanie.
Zasady nowego wsparcia finansowego
Program przewiduje bezpośrednie obniżki cen, które będą naliczane w momencie zakupu, co eliminuje konieczność wypełniania skomplikowanych wniosków o zwrot środków. Wysokość wsparcia zależy od rodzaju pojazdu oraz jego ceny katalogowej:
Warto zaznaczyć, że limit cenowy 50 000 dolarów nie dotyczy pojazdów produkowanych lokalnie, co stanowi istotne ułatwienie dla marek takich jak Lucid czy Rivian. Choć kwoty wsparcia są niższe niż w przypadku dawnego programu federalnego, mogą one znacząco wpłynąć na dostępność rynkową wielu popularnych modeli od producentów takich jak Tesla, Toyota, Ford czy Subaru, obniżając ich cenę końcową poniżej progu 30 000 dolarów (ok. 120 000 zł).
Finansowanie i dostępność programu
Budżet całego przedsięwzięcia wynosi 270 milionów dolarów (ok. 1,08 miliarda zł). Środki te pochodzą z dwóch źródeł: 135,5 miliona dolarów (ok. 542 miliony zł) zapewnia stanowy budżet Kalifornii, a pozostała część zostanie sfinansowana przez współpracujących producentów samochodów. Pełna lista marek uczestniczących w programie nie została jeszcze oficjalnie opublikowana, co pozostaje kluczową kwestią dla potencjalnych nabywców.
Zgodnie z zapowiedziami gubernatora, jeśli proces wdrażania przebiegnie zgodnie z planem, program ma wystartować jeszcze przed końcem bieżącego lata.
