Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez grupę wywiadowczą Natto Thoughts, w latach 2021–2026 odnotowano co najmniej 21 przypadków sankcji wymierzonych w dostawców usług dla armii. Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (PLA) stosuje w tym zakresie trzystopniowy system kar:
Przykłady dotkliwych sankcji
Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów jest sytuacja firmy Beijing TopSec Network Security. W 2024 roku spółka została zawieszona w świadczeniu określonych usług na trzy lata w związku z oskarżeniami o zmowę przetargową. Po rozszerzeniu dochodzenia na wszystkie rodzaje sił zbrojnych, w styczniu 2026 roku władze nałożyły na firmę dożywotni zakaz udziału w jakichkolwiek przetargach wojskowych.
Podobny proces dotknął grupę Venustech. Jej spółka zależna, Beijing Venustech Information Security Technology, została wykluczona z przetargów regionalnego dowództwa wojskowego w sierpniu 2024 roku, a w lutym 2025 roku zakaz rozszerzono na całą armię. W kwietniu 2026 roku sankcje objęły również spółkę matkę, choć w tym przypadku pozostają one w formie zawieszenia, a nie trwałego wykluczenia.
Na liście firm dotkniętych działaniami nadzorczymi znalazły się również inne znaczące podmioty, takie jak Legendsec (spółka zależna Qi An Xin), dostawca certyfikatów cyfrowych BJCA, a także Kylinsec, Westone (CETC Cyber Security) oraz Huaru Technologies.
Kontekst współpracy wojskowo-cywilnej
Eugenio Benincasa, badacz z ETH Zurich specjalizujący się w chińskim sektorze cyberbezpieczeństwa, podkreśla, że firmy te pełnią podwójną rolę w ekosystemie bezpieczeństwa Chin. Z jednej strony są pionierami rynku firewalli i systemów wywiadu zagrożeń, z drugiej – utrzymują długotrwałe relacje z PLA oraz chińskimi służbami bezpieczeństwa. Wspierają one operacje wojskowe poprzez szkolenia i dostarczanie usług, a w niektórych przypadkach inwestują w podmioty powiązane z aktywnością grup typu APT (Advanced Persistent Threat).
Wzrost liczby sankcji jest wiązany z zaostrzeniem nadzoru nad zamówieniami wojskowymi, w tym z regulacjami z 2024 roku dotyczącymi konkurencyjności przetargów. Istotną rolę w egzekwowaniu tych przepisów odgrywają nowo utworzone Siły Cyberprzestrzeni, którym przypisuje się odpowiedzialność za sześć z analizowanych przypadków naruszeń.
Eksperci wskazują również na czynniki rynkowe. Firmy z branży zmagają się z ograniczaniem budżetów na bezpieczeństwo oraz koniecznością adaptacji do rosnącego popytu na rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji i analizie danych. Mimo nakładanych kar, chińskie wojsko pozostaje silnie uzależnione od tych dostawców w procesie modernizacji swoich systemów. Obecne działania należy więc interpretować raczej jako próbę profesjonalizacji zakupów obronnych niż jako sygnał osłabienia chińskich zdolności w cyberprzestrzeni.

