Grupa hakerska znana jako Golden Chickens, specjalizująca się w wynajmowaniu swojego złośliwego oprogramowania innym cyberprzestępcom, powróciła z nowym zestawem narzędzi. Badacze bezpieczeństwa zidentyfikowali cztery nieznane wcześniej rodziny malware, które są wykorzystywane w zaawansowanych kampaniach szpiegowskich. Grupa ta, często utożsamiana z modelem biznesowym Malware-as-a-Service (MaaS), dostarcza swoim klientom gotowe rozwiązania pozwalające na przejmowanie kontroli nad systemami operacyjnymi i kradzież poufnych danych.
Nowe zagrożenia charakteryzują się wysokim stopniem modułowości, co pozwala atakującym na elastyczne dostosowywanie szkodliwego kodu do konkretnych celów. Zamiast polegać na jednym, uniwersalnym narzędziu, Golden Chickens wdraża zestaw wyspecjalizowanych implantów, które mogą być aktywowane w zależności od potrzeb operacyjnych.
Charakterystyka nowych implantów
Najnowsza aktywność grupy opiera się na wykorzystaniu zaawansowanych technik infekcji, które mają na celu obejście zabezpieczeń systemowych oraz utrudnienie wykrycia przez oprogramowanie antywirusowe. Kluczowe elementy nowej infrastruktury obejmują:
- Cztery odrębne rodziny złośliwego oprogramowania, zaprojektowane do infiltracji środowisk korporacyjnych.
- Modularną architekturę implantów, umożliwiającą zdalne pobieranie dodatkowych funkcji po udanym przełamaniu zabezpieczeń.
- Wykorzystanie legalnych procesów systemowych do maskowania złośliwej aktywności, co jest znakiem rozpoznawczym działań tej grupy.
Eksperci wskazują, że Golden Chickens konsekwentnie rozwija swoje narzędzia, aby utrzymać przewagę nad systemami ochrony. Ich podejście polega na dostarczaniu klientom „pakietów startowych”, które zawierają wszystko, co niezbędne do przeprowadzenia skutecznego ataku – od mechanizmów dostarczania wirusa, po zaawansowane panele sterowania do zarządzania zainfekowanymi maszynami.
Skala zagrożenia i koszty operacyjne
Działalność Golden Chickens jest ściśle powiązana z rynkiem cyberprzestępczym, gdzie dostęp do ich narzędzi jest oferowany za opłatą. Choć dokładne cenniki są zmienne, szacuje się, że dostęp do zaawansowanych zestawów narzędzi typu „backdoor” może kosztować od kilkuset do kilku tysięcy dolarów, co w przeliczeniu daje kwoty rzędu od około 2000 do nawet 20 000 złotych za pojedynczą licencję lub subskrypcję.
Modularność tych implantów sprawia, że każda kampania może wyglądać inaczej, co znacząco utrudnia tworzenie uniwersalnych sygnatur wykrywania dla systemów bezpieczeństwa.
Dzięki takiemu modelowi biznesowemu, grupa Golden Chickens pozostaje jednym z najbardziej niebezpiecznych graczy na rynku, umożliwiając mniej doświadczonym przestępcom przeprowadzanie ataków o wysokim stopniu skomplikowania. Organizacje powinny zachować szczególną czujność, monitorując nietypowe zachowania procesów systemowych oraz regularnie aktualizując swoje systemy zabezpieczeń, aby zminimalizować ryzyko infekcji nowymi wariantami implantów.

