Range Rover zapowiedział nowy model GT — piątego członka rodziny Range Rover. Producent przedstawia go jako samochód typu grand tourer: ma łączyć długodystansowy komfort, osiągi oraz możliwości kojarzone z marką. Na razie pokazano zamaskowane prototypy kończące testy drogowe; pełna specyfikacja nie została jeszcze opublikowana.
Elektryczny debiut platformy EMA
Range Rover GT będzie pierwszym w pełni elektrycznym modelem marki opartym na nowej architekturze EMA. Auto ma powstawać w zakładzie w Halewood w Wielkiej Brytanii, obok samochodów spalinowych i hybrydowych. Marka zapowiada, że na początku GT będzie oferowany wyłącznie jako bateryjny samochód elektryczny, a wariant hybrydowy ma zostać rozważony później w cyklu życia modelu.
Oficjalny komunikat nie podaje pojemności akumulatora, zasięgu, mocy ładowania, osiągów ani ceny. Te dane należy więc traktować jako nieujawnione do czasu premiery pełnej specyfikacji.
Wnętrze z technologią ukrytą w architekturze
Producent ujawnił pierwszy zarys kabiny. Projekt ma być oparty na oszczędnej formie i ograniczeniu wizualnego hałasu: przewidziano pojedynczy ekran współpracujący z wyświetlaczem kierowcy, ukryty nawiew poprowadzony przez szerokość deski oraz tkaninę maskującą głośniki. Range Rover deklaruje też dużą przestrzeń na nogi w drugim rzędzie i przeniesienie większej liczby funkcji do sterowania głosowego.
Co wiadomo o premierze
Range Rover nie podał jeszcze daty rynkowego debiutu GT ani szczegółów dotyczących zamówień. W komunikacie z 22 lipca 2026 roku zaznaczono jedynie, że prototypy przechodzą końcową fazę testów. Na kolejne informacje trzeba poczekać do oficjalnej prezentacji.
