Apple wprowadziło istotne zmiany w strukturze opłat za korzystanie z App Store na terenie Unii Europejskiej. Decyzja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na wymogi unijnego aktu o rynkach cyfrowych (Digital Markets Act – DMA) oraz próbą zakończenia długotrwałego sporu z Komisją Europejską. Gigant z Cupertino zapowiedział uproszczenie modelu rozliczeń oraz obniżenie tzw. opłaty za technologię podstawową (Core Technology Fee), co ma ułatwić dystrybucję aplikacji za pośrednictwem alternatywnych sklepów oraz bezpośrednio przez strony internetowe.
Stanowisko Komisji Europejskiej
Przedstawiciele Apple podkreślili, że nowe zasady zostały wypracowane w ścisłej współpracy z organami unijnymi i mają na celu definitywne rozwiązanie kwestii spornych dotyczących warunków biznesowych oraz modelu dystrybucji oprogramowania. Komisja Europejska pozytywnie oceniła te deklaracje, wskazując na owocny dialog, który rozpoczął się po wydaniu decyzji o braku zgodności z przepisami w kwietniu 2025 roku.
Komisja z zadowoleniem przyjmuje zmiany w warunkach biznesowych Apple, które są efektem ścisłego dialogu między Komisją a firmą, podjętego po wydaniu decyzji o braku zgodności w zakresie zasad kierowania użytkowników oraz wstępnych ustaleń dotyczących alternatywnej dystrybucji aplikacji w kwietniu 2025 roku.
Bruksela zapowiedziała, że będzie uważnie monitorować proces wdrażania nowych zasad, które wejdą w życie 1 października. Zgodnie z założeniami DMA, użytkownicy w Unii Europejskiej muszą mieć zapewniony pełny i skuteczny dostęp do alternatywnych kanałów dystrybucji aplikacji.
Krytyka ze strony Epic Games
Mimo aprobaty ze strony regulatorów, nowe warunki spotkały się z ostrą krytyką ze strony Epic Games. Twórcy popularnej gry Fortnite zarzucają Apple wprowadzenie tzw. „śmieciowych opłat” (junk fees), które ich zdaniem nie realizują założeń aktu o rynkach cyfrowych i nie sprzyjają realnej konkurencji. Epic Games twierdzi, że jeśli Komisja Europejska zaakceptuje te warunki, prawo to stanie się bezużyteczne.
Nowa struktura opłat, która budzi kontrowersje, obejmuje:
Epic Games argumentuje, że prawo unijne wyraźnie wymaga, aby Apple umożliwiało deweloperom oferowanie linków do zewnętrznych systemów płatności bez dodatkowych kosztów. Firma podkreśla, że w obecnym kształcie nowe zasady zmuszą ją do uiszczania pięcioprocentowej opłaty za każdą transakcję cyfrową dokonaną w jej własnym sklepie na systemach iOS, co w przeliczeniu na realne koszty operacyjne stanowi istotne obciążenie.
Kto skorzysta na zmianach?
Apple przewidziało preferencyjne warunki dla wybranych grup deweloperów. Niższe stawki będą obowiązywać uczestników programów Small Business Program, Video Partner Program oraz Mini Apps Partner Program. Ponadto, małe sklepy z aplikacjami zostaną zwolnione z opłaty za technologię podstawową. Epic Games nie kwalifikuje się jednak do żadnej z tych ulg, co oznacza, że firma będzie musiała w pełni dostosować się do nowego, wyższego cennika.
