Studio Saber Interactive, znane szerokiej publiczności przede wszystkim z prac nad Warhammer 40,000: Space Marine 2, ogłosiło swój najnowszy projekt wydawniczy. Gra zatytułowana Rideshare „Stimulator” to symulator pracy kierowcy przewozu osób, w którym gracze wcielają się w rolę szofera obsługującego mieszkańców miasta pełnego ekscentrycznych i często dziwacznych postaci.
Symulacja codziennych wyzwań za kierownicą
Twórcy ze studia Unigine stawiają na realizm w kwestii mechaniki rozgrywki. Jako kierowca, gracz musi nie tylko sprawnie dowozić pasażerów do celu, ale również dbać o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego – choć w sytuacjach podbramkowych gra pozwala na ich naginanie. Kluczowym elementem jest stan techniczny pojazdu oraz styl jazdy, ponieważ pasażerowie na bieżąco oceniają nasze zachowanie. Od jakości świadczonych usług zależą:
Zarobione pieniądze są niezbędne do utrzymania płynności finansowej, gdyż gracz musi samodzielnie pokrywać koszty napraw mechanicznych oraz wizyt w myjni samochodowej. Choć model biznesowy gry opiera się na symulacji, twórcy zdecydowali się na wprowadzenie wyraźnego pierwiastka satyrycznego, który ma złagodzić obraz pracy często uznawanej za wyczerpującą i niedocenianą.
Galeria nietypowych pasażerów
To, co wyróżnia Rideshare „Stimulator” na tle innych symulatorów, to specyficzny dobór klientów. Zamiast typowych pasażerów, gracze napotkają postacie, z którymi interakcje bywają co najmniej kłopotliwe. Wśród nich znajdą się osoby wygłaszające absurdalne teorie lub dzielące się bardzo osobistymi, często niepokojącymi historiami:
Pasażer może wspomnieć, że nie ma zakazu wstępu do wszystkich akwariów, a jedynie do jednego konkretnego, inny może twierdzić, że ptaki sterują sygnalizacją świetlną, a jeszcze inny porówna kierowcę do swojego nieudolnego wnuka.
Taka konwencja sugeruje, że gra ma za zadanie nie tylko odwzorować techniczne aspekty prowadzenia samochodu, ale również oddać specyficzny, często frustrujący klimat pracy w usługach przewozowych. Wybór fotorealistycznej oprawy graficznej w połączeniu z tak absurdalnym scenariuszem tworzy interesujący kontrast, który ma przyciągnąć zarówno fanów technicznych symulatorów, jak i graczy szukających wirtualnych doświadczeń z przymrużeniem oka.
Na ten moment wydawca nie podał oficjalnej daty premiery tytułu. Zainteresowani gracze muszą zatem śledzić kolejne komunikaty od Saber Interactive, aby dowiedzieć się, kiedy dokładnie będą mogli zasiąść za kółkiem w tym nietypowym mieście.
