Studio Lovely Hellplace, znane z udanego projektu Dread Delusion, udostępniło w ramach wczesnego dostępu swoją najnowszą produkcję – Entropy. To utrzymane w mrocznym, postapokaliptycznym klimacie turowe RPG, które pod względem mechaniki walki czerpie inspiracje z klasycznych odsłon serii Final Fantasy, jednocześnie wprowadzając bezlitosne zasady znane z serii XCOM.
Mroczna wizja końca świata
Świat przedstawiony w Entropy to miejsce skrajnie przygnębiające. Autorzy zrezygnowali z jednego, spektakularnego wydarzenia kończącego cywilizację na rzecz powolnego procesu degradacji, określanego jako „niewytłumaczalna niepłodność świata”. W rzeczywistości, w której ludzkość znajduje się na skraju wyginięcia, gracze wcielają się w postacie próbujące pielęgnować sztukę poprzez wystawianie przedstawień teatralnych. Ten kruchy spokój zostaje jednak brutalnie przerwany przez inwazję demonów, co zmusza bohaterów do chwycenia za broń i wyruszenia w podróż w stronę samego piekła.
Rozgrywka: Taktyka i ryzyko trwałej śmierci
Entropy łączy eksplorację trójwymiarowej mapy świata z turowym systemem walki. Choć wizualnie gra przywodzi na myśl estetykę wczesnych tytułów z konsoli PlayStation 1, jej fundamenty opierają się na wymagających mechanikach:
To nie jest gra, w której można pozwolić sobie na błędy. Presja związana z utrzymaniem przy życiu członków drużyny jest ogromna, co w połączeniu z ponurym klimatem świata tworzy unikalne doświadczenie dla gracza.
Zawartość wczesnego dostępu
Obecna wersja gry oferuje dostęp do pierwszego aktu przygody, co według twórców stanowi około jedną czwartą docelowej zawartości pełnej wersji. Gracze otrzymują do dyspozycji:
Deweloperzy planują utrzymać grę we wczesnym dostępie przez około rok, w trakcie którego do produkcji trafią dwa kolejne akty fabularne. Tytuł jest już dostępny na platformie Steam. Dla osób niezdecydowanych przygotowano darmowe demo, które pozwala sprawdzić, czy specyficzny, mroczny klimat Entropy odpowiada ich oczekiwaniom.

