Podczas niedawnego występu na festiwalu Mad Cool w Madrycie, piosenkarka Lorde otwarcie skrytykowała inteligentne okulary z funkcjami sztucznej inteligencji, które stają się coraz popularniejszym gadżetem. Artystka, znana z krytycznego podejścia do technologii, nie szczędziła gorzkich słów pod adresem urządzeń produkowanych przez firmę Meta we współpracy z marką Ray-Ban. Jej wypowiedź wybrzmiała szczególnie mocno, biorąc pod uwagę, że Ray-Ban był jednym ze sponsorów wydarzenia, a tuż przed nią na scenie wystąpiła Jennie, pełniąca rolę ambasadorki tej linii produktów.
Coraz trudniej jest nam odróżnić, co jest prawdziwe. Nie wiesz, czy ktoś ma na sobie zwykłe okulary przeciwsłoneczne, czy te cholerne okulary z AI. Powiem to wprost: nie kupujcie ich. To nie jest seksowne.
Krytyka Lorde wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą prywatności, która towarzyszy rozwojowi technologii ubieralnej. Eksperci ds. bezpieczeństwa od dawna ostrzegają, że okulary wyposażone w kamery i zaawansowane algorytmy mogą być wykorzystywane do nękania, szantażu czy nieautoryzowanego rejestrowania osób trzecich. Choć producent zapewnia, że wdrożył odpowiednie zabezpieczenia, takie jak dioda sygnalizująca nagrywanie, firma mierzy się z licznymi dochodzeniami i pozwami sądowymi. Jedna z głośnych spraw dotyczy oskarżeń, jakoby pracownicy kontraktowi z Kenii byli zmuszani do analizowania drastycznych nagrań pozyskanych za pomocą tych urządzeń w celu trenowania modeli sztucznej inteligencji.
Mimo kontrowersji wokół prywatności, zainteresowanie produktem rośnie w imponującym tempie. Z danych firmy EssilorLuxottica, właściciela marki Ray-Ban, wynika, że w 2025 roku sprzedano ponad 7 milionów par inteligentnych okularów Meta. To znaczący skok w porównaniu do łącznej sprzedaży z lat 2023 i 2024, która wyniosła około 2 miliony sztuk. Sukces rynkowy sprawia, że Meta planuje dalsze rozszerzanie swojej oferty w tym segmencie.
Warto zauważyć, że obawy dotyczące technologii nie ograniczają się jedynie do kwestii etycznych czy prawnych. Argumentacja Lorde dotyka również sfery wizerunkowej – artystka sugeruje, że w świecie zdominowanym przez cyfrowe nakładki i sztuczną inteligencję, to właśnie autentyczność i życie w teraźniejszości są najbardziej atrakcyjne.

