Apple prowadzi obecnie prace nad dwunastą generacją podstawowego modelu iPada, którego premiera planowana jest na początek 2027 roku. Choć nadchodząca aktualizacja nie przyniesie rewolucyjnych zmian w wyglądzie urządzenia, wprowadzi istotne usprawnienia wewnątrz obudowy, które mogą skłonić osoby planujące zakup do wstrzymania się z decyzją o wymianie sprzętu.
Design i wyświetlacz
Wszystkie dotychczasowe doniesienia wskazują na to, że dwunasta generacja iPada zachowa sprawdzoną konstrukcję znaną z obecnego modelu. Użytkownicy mogą spodziewać się 11-calowego wyświetlacza typu edge-to-edge, czytnika linii papilarnych Touch ID zintegrowanego z przyciskiem zasilania oraz charakterystycznych, dość szerokich ramek wokół ekranu. Urządzenie pozostanie najgrubszym tabletem w ofercie Apple, mierzącym 7 mm grubości.
Ekran nadal będzie bazował na technologii Retina LED, co oznacza brak wsparcia dla zaawansowanych funkcji dostępnych w droższych seriach, takich jak ProMotion (płynniejsze odświeżanie), szeroka gama kolorów P3 czy pełna laminacja wyświetlacza. Apple prawdopodobnie utrzyma dotychczasową paletę kolorystyczną, choć nie można wykluczyć wprowadzenia nowych odcieni, które odświeżą ofertę dostępną obecnie w wariantach niebieskim, różowym, srebrnym i żółtym.
Wydajność i Apple Intelligence
Najważniejszą zmianą w nowym modelu będzie serce urządzenia. Przewiduje się, że iPad otrzyma procesor z serii A18 lub A19, wykonany w litografii 3-nanometrowej. Przejście na nowszą architekturę zapewni nie tylko wyższą wydajność i lepszą efektywność energetyczną w porównaniu do układu A16, ale przede wszystkim umożliwi obsługę systemu Apple Intelligence. Funkcje sztucznej inteligencji, niedostępne w modelu jedenastym, staną się kluczowym argumentem przemawiającym za wyborem nowej generacji. Dodatkowo, nowe układy przyniosą wsparcie dla sprzętowej akceleracji ray tracingu, co znacząco poprawi jakość oprawy graficznej w grach mobilnych. Aby obsłużyć te zaawansowane funkcje, Apple prawdopodobnie zwiększy ilość pamięci RAM z 6 GB do 8 GB.
Łączność i komponenty
W kwestii łączności bezprzewodowej istnieje szansa na implementację autorskiego układu N1, który zadebiutował w serii iPhone 17. Chip ten wspiera standardy Wi-Fi 7, Bluetooth 6 oraz technologię Thread, kluczową dla nowoczesnego inteligentnego domu. Jeśli Apple zdecyduje się na ten krok, iPad zyska możliwość łączenia się z szybszymi sieciami 6 GHz. Warto jednak zaznaczyć, że niektóre przecieki sugerują, iż Apple może zarezerwować ten komponent wyłącznie dla urządzeń z wyższej półki. Ponadto, w modelach z łącznością komórkową, firma może zastąpić modemy firmy Qualcomm własnymi rozwiązaniami z serii C1, które charakteryzują się wyższą energooszczędnością przy zachowaniu zbliżonej wydajności.
Cena i dostępność
Biorąc pod uwagę obecną sytuację rynkową oraz wzrost kosztów komponentów, w tym pamięci RAM, nie należy spodziewać się obniżek cen. Cena bazowa modelu z 128 GB pamięci prawdopodobnie utrzyma się na poziomie 449 dolarów, co w przeliczeniu na polskie warunki, uwzględniając podatki i marże, oznacza wydatek rzędu około 2000–2200 złotych. Choć początkowe prognozy wskazywały na rok 2026, obecnie najbardziej prawdopodobnym terminem debiutu rynkowego jest pierwszy kwartał 2027 roku.