Wraz z nadejściem lata często pojawiają się pytania o wpływ wyższych temperatur i większego nasłonecznienia na kondycję naszego organizmu. Jednym z popularnych przekonań jest teza, jakoby letnia aura miała przyspieszać wzrost włosów. Choć brzmi to obiecująco, współczesna nauka podchodzi do tego zagadnienia z dużą rezerwą, wskazując, że mechanizmy rządzące naszym owłosieniem są znacznie bardziej złożone.
Cykl życia włosa
Włosy na naszej głowie nie rosną w sposób ciągły i jednostajny. Każdy mieszek włosowy przechodzi przez indywidualny, niezależny cykl składający się z czterech głównych faz:
Średnio włosy na skórze głowy rosną około 12,7 centymetra rocznie. Warto jednak pamiętać, że wraz z wiekiem czas trwania fazy wzrostu ulega skróceniu, co naturalnie prowadzi do tego, że włosy stają się cieńsze i słabsze. Na ten proces wpływa szereg czynników wewnętrznych i zewnętrznych, takich jak genetyka, dieta, poziom stresu, przyjmowane leki czy ogólny stan zdrowia.
Czy lato faktycznie sprzyja wzrostowi?
Dermatolodzy podkreślają, że wzrost włosów jest determinowany głównie przez biologię mieszków włosowych oraz wewnętrzne ścieżki sygnałowe organizmu. Choć teoretycznie zmiany sezonowe, takie jak nasłonecznienie czy wahania temperatury, mogą wpływać na procesy fizjologiczne, brak jest twardych dowodów na to, że lato znacząco przyspiesza porost włosów na głowie.
Często wskazuje się na witaminę D, której produkcja w organizmie wzrasta pod wpływem promieni słonecznych, jako kluczowy czynnik stymulujący. Eksperci studzą jednak te emocje. O ile uzupełnienie niedoborów witaminy D jest istotne dla ogólnego zdrowia, o tyle przyjmowanie jej w nadmiarze przez osoby z prawidłowym poziomem nie przekłada się na szybszy wzrost włosów.
Co mówią badania?
Analizy naukowe przeprowadzone w latach 90. XX wieku oraz późniejsze badania z 2009 roku, obejmujące grupę ponad 800 kobiet, sugerują wręcz odwrotne zjawisko. Wyniki wskazują, że to właśnie pod koniec lata najwięcej mieszków włosowych znajduje się w fazie spoczynku (telogen).
Ciekawym wyjątkiem jest zarost. Badania wykazały, że tempo wzrostu brody może być o około 60 procent wyższe w miesiącach letnich w porównaniu do zimy. W praktyce oznacza to jednak zaledwie około 0,76 centymetra dodatkowego wzrostu w skali miesiąca, co dla większości osób jest różnicą niemal niezauważalną.
W dermatologii zazwyczaj postrzegamy wzrost włosów jako proces napędzany wewnętrznie przez biologię mieszków włosowych, stan zdrowia oraz ścieżki sygnałowe organizmu.
Podsumowując, choć lato przynosi wiele zmian w naszym codziennym funkcjonowaniu, nie ma naukowych podstaw, by sądzić, że sezonowe nasłonecznienie jest skutecznym sposobem na poprawę gęstości czy tempa wzrostu włosów na głowie.

