Nowe wytyczne żywieniowe pod lupą
W styczniu 2026 roku amerykańskie resorty zdrowia i rolnictwa opublikowały wytyczne żywieniowe na lata 2025–2030. Dokument promuje spożywanie nieprzetworzonej żywności, w tym czerwonego mięsa, pełnotłustego nabiału oraz świeżych owoców i warzyw, przy jednoczesnym ograniczeniu cukrów dodanych i produktów wysokoprzetworzonych.
Eksperci wskazują jednak na istotne wątpliwości dotyczące metodologii tych zaleceń. Christopher Gardner, dyrektor badań nad żywieniem w Stanford Prevention Research Center, zauważa, że nowe wytyczne drastycznie zwiększają zalecane spożycie białka – z dotychczasowych 0,8 grama na kilogram masy ciała do poziomu między 1,2 a 1,6 grama. Zmiana ta nie znajduje pełnego potwierdzenia w najnowszych przeglądach naukowych. Co więcej, proces tworzenia wytycznych budzi zastrzeżenia:
Dokumenty dołączone do wytycznych nie mają nawet w przybliżeniu takiej rygorystyczności, jak opublikowany raport przygotowany przez pierwotny komitet ekspertów.
Warto zaznaczyć, że choć zwiększone spożycie białka może być korzystne dla osób starszych (w celu przeciwdziałania utracie masy mięśniowej) czy sportowców, nadmiar białka zwierzęcego wiąże się z ryzykiem powstawania kamieni nerkowych oraz chorób układu krążenia.
Kontrowersje wokół żywności wysokoprzetworzonej
Wytyczne słusznie zwracają uwagę na zagrożenia płynące z nadmiernego spożycia produktów wysokoprzetworzonych, napojów słodzonych i nadmiaru sodu. Badania opublikowane w The BMJ w 2024 roku potwierdzają korelację między wysokim spożyciem takiej żywności a zwiększonym ryzykiem zgonu oraz zaburzeń metabolicznych i psychicznych.
Naukowcy przestrzegają jednak przed zbyt uproszczonym podejściem do definicji żywności wysokoprzetworzonej. Josiemer Mattei z Harvard T.H. Chan School of Public Health podkreśla, że kategoria ta jest bardzo szeroka i obejmuje produkty o skrajnie różnej wartości odżywczej.
Typ produktuStatus naukowyNapoje słodzone i przetworzone mięsaPotwierdzony negatywny wpływ na zdrowieChleb z konserwantami / jogurty słodzoneZłożony wpływ (mogą zawierać cenne błonnik i witaminy)
Oleje roślinne i dodatki do żywności
Jednym z punktów programu MAHA jest krytyka tzw. olejów nasiennych (np. rzepakowego, słonecznikowego czy sojowego), które bywają nazywane przez zwolenników inicjatywy toksycznymi. Twierdzenia te nie znajdują jednak poparcia w literaturze naukowej. Badania konsekwentnie wskazują, że zastępowanie tłuszczów nasyconych olejami roślinnymi jest korzystne dla zdrowia.
Walter Willett z Harvardu wskazuje, że obawy dotyczące stosunku kwasów omega-6 do omega-3 w nowoczesnej diecie są często wyolbrzymione. Dziesięciolecia badań epidemiologicznych i prób klinicznych nie wykazały, aby oleje te powodowały stany zapalne; wręcz przeciwnie – wykazano ich rolę w obniżaniu poziomu cholesterolu i ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
Podobne kontrowersje dotyczą planów wycofywania syntetycznych barwników spożywczych. Choć MAHA wiąże je z ryzykiem ADHD i nowotworów, środowisko medyczne wskazuje na inne, głównie genetyczne i rozwojowe podłoże zaburzeń neurorozwojowych. W obliczu tych rozbieżności, naukowcy apelują o opieranie polityki zdrowotnej na rzetelnych, zweryfikowanych danych, a nie na uproszczonych narracjach.

