W najnowszej wersji beta systemu macOS 27, oznaczonej numerem 4, odkryto intrygujący, ukryty interfejs służący do wyboru głosu asystenta Siri. Rozwiązanie to, nazywane przez użytkowników „voice pad”, stanowi radykalne odejście od dotychczasowych, statycznych list ustawień systemowych na rzecz immersyjnego, wizualnego środowiska.
Nowy wymiar interakcji z głosem Siri
Zamiast tradycyjnego menu, użytkownik otrzymuje niemal czarne, minimalistyczne płótno. Wybrany głos jest oznaczony kolorowym punktem, a interakcja z interfejsem odbywa się poprzez przesuwanie kursora po ekranie. W miarę poruszania wskaźnikiem, na ekranie pojawiają się kolejne punkty przypominające gwiazdy w konstelacji, a kolory płynnie przechodzą między sobą, odzwierciedlając zmiany w charakterystyce brzmienia głosu.
Kluczowym elementem tego rozwiązania jest wykorzystanie dźwięku przestrzennego. Interfejs reaguje na położenie kursora w czasie rzeczywistym:
Większy wybór i personalizacja
Układ interfejsu sugeruje, że Apple przygotowuje się do wprowadzenia aż 13 różnych wariantów głosowych dla Siri AI. Choć obecna wersja beta nie zawiera jeszcze wszystkich modeli głosowych, pliki systemowe wskazują na szeroki wachlarz opcji. Wśród planowanych głosów mają znaleźć się propozycje zróżnicowane pod kątem płci, wieku oraz charakteru – od delikatnych głosów młodych kobiet, po głębokie tony męskie oraz brzmienia imitujące osoby starsze.
Jeśli to rozwiązanie trafi do finalnej wersji systemu, będzie to ogromny skok w porównaniu do obecnych możliwości, gdzie użytkownicy mają dostęp jedynie do jednego wariantu języka amerykańskiego, a personalizacja ogranicza się do suwaków tempa i ekspresji. Nowy interfejs prawdopodobnie posłuży jako intuicyjne narzędzie do wyboru bazowego profilu głosowego, podczas gdy dotychczasowe ustawienia pozostaną dostępne do dalszej, precyzyjnej konfiguracji.
Dostępność i plany Apple
Choć funkcja ta jest obecnie ukryta i wymaga zaawansowanych ingerencji w kod systemu, takich jak wyłączenie funkcji System Integrity Protection (SIP), jej obecność w kodzie macOS 27 jest wyraźnym sygnałem kierunku rozwoju asystenta. Co istotne, interfejs został już zlokalizowany w 44 językach i współdzieli framework z systemem iOS 27, co sugeruje, że rozwiązanie to może wkrótce pojawić się również na iPhone’ach oraz iPadach.
Nowa generacja Siri, oparta na zaawansowanych modelach językowych, ma zadebiutować wraz z jesienną aktualizacją oprogramowania Apple. Warto przypomnieć, że w kontekście amerykańskiego rynku, cena bazowych urządzeń z serii Mac, które otrzymają te aktualizacje, często oscyluje wokół 1000 dolarów (ok. 4000 złotych), co czyni te zmiany istotnym elementem odświeżenia ekosystemu dla szerokiego grona użytkowników.