FBI zatrzymuje studenta za kradzież kryptowalut przez gry na Steam
Amerykańskie FBI aresztowało studenta z Florydy, Zyaire’a Dontaeviousa Zamariona Wilkinsa, oskarżonego o kradzież ponad 220 000 dolarów w kryptowalutach. Mężczyzna miał wykorzystywać do tego celu zainfekowane złośliwym oprogramowaniem darmowe gry dystrybuowane za pośrednictwem platformy Steam.
Gry jako narzędzie przestępstwa
Wśród tytułów wykorzystywanych do infekowania komputerów użytkowników znalazły się:
- BlockBlasters
- Lunara
- Dashverse
- PirateFi
- Lampy
Wszystkie wymienione produkcje zostały już usunięte ze sklepu Steam. O skali zagrożenia świadczy przypadek streamera RastalandTV, który we wrześniu ubiegłego roku stracił 32 000 dolarów podczas transmisji gry BlockBlasters. Środki te miały zostać przeznaczone na leczenie jego choroby nowotworowej.
Jak doszło do wykrycia sprawcy?
Według ustaleń FBI, przestępczy proceder trwał dwa lata, a w tym czasie zainfekowano około 8000 komputerów. Sprawcy aktywnie promowali swoje gry na platformach Discord, LinkedIn oraz Telegram.
Śledczy wpadli na trop Wilkinsa, posługującego się w sieci pseudonimem „Sibel.eth”, dzięki zeznaniom jednego ze współpracowników oraz analizie przepływów kryptowalut. Kluczowym dowodem okazały się zakupy kart podarunkowych Uber, które po uzyskaniu danych od firmy przewozowej pozwoliły powiązać konto z adresem dostaw, pod którym przebywał oskarżony. Podczas przeszukania mieszkania Wilkinsa zabezpieczono jego laptopa, telefon oraz dane dostępowe do portfeli cyfrowych.
Obecnie oskarżony ani jego przedstawiciele prawni nie odnieśli się do zarzutów. Sprawa ta stanowi przestrogę przed pobieraniem podejrzanych, darmowych produkcji, które mogą służyć jako narzędzia do przejmowania danych finansowych użytkowników.

