ApplePlanet.PL
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACA
  • POLITYKA PRYWATNOŚCI
No Result
View All Result
  • Apple
  • Nauka i technika
  • Sztuczna inteligencja AI
  • Security
  • Gry
  • Smartfony
  • Komputery & Tablety
  • Lora
piątek, 17 lipca, 2026
  • Apple
  • Nauka i technika
  • Sztuczna inteligencja AI
  • Security
  • Gry
  • Smartfony
  • Komputery & Tablety
  • Lora
No Result
View All Result
ApplePlanet.PL
No Result
View All Result
Home Bez kategorii

Krytycy modeli językowych mają rację a ja nadal z nich korzystam

od Pan z ApplePlanet
17 lipca, 2026
w Bez kategorii
0
465
SHARES
1.5k
VIEWS
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Tweeterze

Wielu ekspertów z branży technologicznej otwarcie krytykuje duże modele językowe (LLM), a mimo to – podobnie jak ja – korzysta z nich na co dzień. To poczucie dysonansu towarzyszyło uczestnikom niedawnej konferencji Local-First Conf w Berlinie. Nawet twórcy narzędzi wspierających pracę z AI przyznają, że zmagają się z zalewem niskiej jakości treści generowanych automatycznie, co zmusza ich do masowego odrzucania zgłoszeń w projektach open source. Mimo tej krytyki, na salach wykładowych widać było dziesiątki osób korzystających z zaawansowanych asystentów kodowania, co pokazuje, że w świecie technologii panuje obecnie specyficzne rozdarcie między deklarowaną niechęcią a praktycznym uzależnieniem od tych narzędzi.

Dlaczego krytyka LLM jest uzasadniona?

Zgadzam się z większością argumentów podnoszonych przez przeciwników AI. Problemy, które wywołują te technologie, są realne i poważne:

  • Zalew niskiej jakości treści (tzw. slop): Internet i repozytoria kodu zalewane są masowo generowanymi materiałami, co niszczy zaufanie w społecznościach open source. Trudno odróżnić wkład człowieka od automatycznego „bełkotu”.
  • Kryzys edukacji juniorów: Seniorzy tracą motywację do mentorowania, ponieważ rutynowe zadania, które dawniej służyły nauce, są teraz delegowane do AI. Dodatkowo, weryfikacja kodu juniora staje się niemożliwa – nie wiadomo, czy napisał go samodzielnie, czy wygenerował w kilka minut.
  • Geopolityka i zależność: Decyzje rządów, takie jak niedawne ograniczenia eksportowe USA wobec Anthropic, pokazują, że dostęp do modeli może zostać odcięty z dnia na dzień.
  • Etyka i środowisko: Kwestie praw autorskich, ogromne zużycie energii oraz dominacja kilku korporacji budują bańkę, która w opinii wielu musi pęknąć.
  • Dlaczego mimo to warto z nich korzystać?

    Mimo powyższych zagrożeń, modele językowe stały się narzędziem, które – odpowiednio wykorzystane – pozwala na pracę o wyższej jakości. Kluczem jest zmiana podejścia: nie pozwalamy AI „myśleć” za nas, lecz traktujemy ją jako wzmacniacz naszych własnych przemyśleń. Modele świetnie sprawdzają się w burzy mózgów, sprawdzaniu gramatyki czy pełnieniu roli „adwokata diabła”.

    Warto inwestować w modele lokalne, które działają na własnym sprzęcie. Zapewniają one niezależność od wielkich korporacji i gwarantują, że praca nie zostanie przerwana przez decyzje polityczne. Choć koszty korzystania z najpotężniejszych modeli są wysokie – w czerwcu 2026 roku wydałem na tokeny blisko 10 tysięcy dolarów (ok. 40 tys. zł) – dla profesjonalisty wartość płynąca z przyspieszenia pracy jest wymierna.

    Jak używać AI, by nie tworzyć „śmieci”?

    Aby uniknąć generowania bezwartościowych treści, wypracowałem kilka metod pracy, które wymuszają na mnie zachowanie kontroli nad procesem twórczym:

    Interview me relentlessly about every aspect of this until we reach a shared understanding. Walk down each branch of the decision tree, resolving dependencies between decisions one-by-one. For each question, provide your recommended answer. Ask the questions one at a time, waiting for feedback on each question before continuing.

    Ta technika, którą nazywam „grill-me”, zmusza mnie do precyzyjnego definiowania problemu przed przystąpieniem do pisania kodu czy tekstu. Zamiast pozwalać AI na domysły, krok po kroku budujemy wspólne zrozumienie zadania. Inne techniki, które stosuję, to:

  • Pętla krytyki: Tworzę subagenty, których jedynym zadaniem jest rozbijanie mojego planu lub kodu na kawałki, dopóki nie zaczną „halucynować” problemów. Jeśli nie potrafią znaleźć realnych błędów, wiem, że projekt jest solidny.
  • Sonda intuicji: Pozwalam AI przewidzieć API lub interfejs przed pokazaniem jej mojego projektu. Jeśli jej sugestie pokrywają się z moimi, oznacza to, że rozwiązanie jest intuicyjne dla użytkownika.
  • Zasada „czytania na głos”: Jeśli tekst lub kod nie jest na tyle dobry, bym mógł go z dumą zaprezentować przed publicznością, uznaję go za „slop” i odrzucam.
  • Ostatecznie, LLM-y nie zastąpią ludzkiego myślenia. Mogą jedynie sprawić, że nasze myśli zostaną wyrażone szybciej i ostrzej. Jeśli jednak nie posiadamy własnej wiedzy w danej dziedzinie, AI jedynie wygeneruje przekonująco brzmiący bełkot. Dlatego używam tych narzędzi tylko tam, gdzie potrafię odróżnić „dobre” od „beznadziejnego”. To jedyny sposób, by w świecie zdominowanym przez AI zachować wiarygodność i jakość.

    Share186Tweet116
    Poprzedni artykuł

    Jak uruchomić milion izolowanych środowisk w kilka sekund

    Polub nas i bądź na bieżąco

    Ostatnie Wpisy

    • Krytycy modeli językowych mają rację a ja nadal z nich korzystam 17 lipca, 2026
    • Jak uruchomić milion izolowanych środowisk w kilka sekund 17 lipca, 2026
    • Czy CISO mogą ufać swoim aplikacjom TrustCloud chce zastąpić kwestionariusze 17 lipca, 2026
    • Iran śledzi telefony wojskowe USA oraz nowe zagrożenia dla systemów macOS 17 lipca, 2026
    • Niewidoczne sensory ubieralne na twarz 17 lipca, 2026

    Informacje

    • Polityka prywatności
    • Redakcja
    • Współpraca
    • REDAKCJA
    • WSPÓŁPRACA
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI

    Welcome Back!

    Login to your account below

    Forgotten Password?

    Retrieve your password

    Please enter your username or email address to reset your password.

    Log In

    Add New Playlist

    No Result
    View All Result
    • Apple
    • Sztuczna inteligencja AI
    • Komputery I tablety
    • Gry
    • Smartfony
    • Security
    • Nauka i technika
    • Lora
    • Współpraca
    • Redakcja