Restrukturyzacja i protest pracowników
Problemy w barcelońskim oddziale zaczęły się już w ubiegłym miesiącu, kiedy pojawiły się doniesienia o planowanej restrukturyzacji. Zgodnie z nową strategią, studio ma w przyszłości skupić się wyłącznie na rozwijaniu serii Rainbow Six. Po zakończeniu prac nad Assassin’s Creed Black Flag Resynced, zarząd Ubisoftu przystąpił do realizacji tych założeń, co bezpośrednio uderzyło w zespół odpowiedzialny za najnowszą produkcję. W odpowiedzi na te działania, związkowcy zorganizowali trzydniowy strajk, który trwa od 14 do 16 lipca.
Pracownicy domagają się od firmy podjęcia konkretnych kroków, które mogłyby ustabilizować ich sytuację zawodową. Główne postulaty strajkujących obejmują:
Głosy rozczarowania wewnątrz zespołu
Sytuacja wywołała falę emocjonalnych reakcji wśród deweloperów, którzy otwarcie dzielą się swoim rozczarowaniem w mediach społecznościowych. Manel Cota, animator techniczny i rozgrywki, podkreślił wkład swojego zespołu w sukces gry, wskazując na ironię obecnej sytuacji. Zespół z Barcelony był odpowiedzialny za sekcje eksploracji podwodnych wraków w Black Flag Resynced, co czyni decyzję o zwolnieniach szczególnie bolesną dla twórców.
that same team is being fired right now because Ubisoft thinks that’s what we deserve
Podobne odczucia wyraziła Isabel Codina García, liderka działu QA/QC, która z firmą była związana przez siedem lat. W swoim wpisie na LinkedIn ujawniła, że zespół dowiedział się o planowanych zwolnieniach grupowych (ERE) zaledwie dwa tygodnie przed oficjalną premierą gry. Mimo że pracownicy przedstawiali propozycje nowych projektów związanych z marką Assassin’s Creed, Vantage Studios poinformowało, że dla barcelońskiego oddziału nie przewidziano dalszych zleceń w tym zakresie.

