Samsung przygotowuje się do rozszerzenia swojej oferty składanych smartfonów o zupełnie nowy format urządzenia. Najnowsze przecieki dotyczące modelu o roboczej nazwie Galaxy Z Fold Slim, znanego również jako wersja Ultra, rzucają światło na to, jak producent zamierza zmienić konstrukcję swoich flagowców. Głównym założeniem tego projektu jest znaczące odchudzenie obudowy, co ma uczynić telefon znacznie wygodniejszym w codziennym użytkowaniu niż dotychczasowe, dość masywne modele z serii Fold.
Kluczową zmianą w nadchodzącym urządzeniu będzie rozmiar ekranów. Zewnętrzny wyświetlacz ma otrzymać przekątną 6,5 cala, natomiast po rozłożeniu użytkownik otrzyma dostęp do panelu o przekątnej 8 cali. Takie proporcje sprawią, że telefon będzie bardziej przypominał standardowe smartfony, co jest odpowiedzią na głosy użytkowników oczekujących większej ergonomii. Zastosowanie większych matryc wymusza jednak pewne kompromisy konstrukcyjne, które mają na celu zachowanie smukłej sylwetki urządzenia.
W kwestii podzespołów, Samsung stawia na bezkompromisową wydajność. Sercem smartfona będzie procesor Qualcomm Snapdragon 8 Gen 3, wspierany przez 16 GB pamięci RAM. Taka konfiguracja ma zapewnić płynną pracę nawet przy najbardziej wymagających zadaniach i zaawansowanej wielozadaniowości. Producent zadbał również o wysoką jakość fotografii, wyposażając urządzenie w główny aparat o rozdzielczości 200 megapikseli, co stanowi istotny skok technologiczny w porównaniu do poprzednich generacji składanych telefonów.
Mimo zaawansowanej specyfikacji, urządzenie będzie miało swoje ograniczenia wynikające z dążenia do minimalnej grubości obudowy. Przecieki wskazują, że telefon nie będzie posiadał dedykowanego slotu na rysik S Pen, co jest bezpośrednim skutkiem zastosowania cieńszych komponentów wewnętrznych. Zmiany dotkną również systemu zawiasów, który został przeprojektowany, aby sprostać nowym wymiarom urządzenia.
Przewidywana cena tego modelu na rynku amerykańskim ma wynosić około 2000 dolarów, co w przeliczeniu na polską walutę oznacza wydatek rzędu 7800–8000 złotych. Tak wysoka wycena pozycjonuje urządzenie w segmencie produktów luksusowych, skierowanych do najbardziej wymagających entuzjastów technologii. Premiera tego modelu ma być strategicznym ruchem Samsunga, mającym na celu umocnienie pozycji lidera na rynku urządzeń składanych w obliczu rosnącej konkurencji ze strony producentów oferujących coraz cieńsze i bardziej zaawansowane konstrukcje.

