Liu Zuohu, znany także jako Pete Lau, współzałożyciel i dyrektor generalny OnePlus, który kieruje marką od jej powstania w 2013 roku, znalazł się w centrum śledztwa prowadzonego przez tajwańską prokuraturę. Według doniesień jest obecnie obciążony zarzutami związanymi z nielegalnymi praktykami rekrutacyjnymi w Tajwanie.
Sprawę wszczęła Prokuratura Rejonowa w dystrykcie Shilin, która we wtorek wydała oficjalny dokument dotyczący postępowania. W akcie oskarżenia wskazano dwoje obywateli Tajwanu jako osoby pomagające w procesie rekrutacji na rzecz szefa OnePlus. Prokuratorzy twierdzą, że pod kierownictwem Lau firma zatrudniła ponad 70 inżynierów z Tajwanu, których zadaniem były prace nad rozwojem i testowaniem oprogramowania dla OnePlus.
Problem prawny wynika z faktu, że rekrutacja miała zostać przeprowadzona bez wymaganej zgody władz, co — zdaniem śledczych — narusza tzw. Cross-Strait Act, ustawę regulującą kwestie związane ze stosunkami między Chinami a Tajwanem. W skrócie: chodzi o brak odpowiednich pozwoleń przy zatrudnianiu personelu z Tajwanu do prac realizowanych na rzecz chińskiej firmy.
Do tej pory ani Liu Zuohu (Pete Lau), ani OnePlus nie wydali oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Informacja o postępowaniu i wskazanie konkretnej liczby zatrudnionych inżynierów podkreślają skalę zarzutów oraz potencjalne implikacje dla firmy i jej kierownictwa.
Sprawa ma istotne znaczenie dla sektora technologicznego, zwłaszcza dla firm operujących w regionie o złożonych relacjach politycznych: pokazuje, że działania związane z zatrudnianiem pracowników poza jurysdykcją macierzystego kraju mogą pociągać za sobą konsekwencje prawne, jeśli nie zostaną dopełnione wymagane formalności. Śledztwo oraz ewentualne dalsze kroki prokuratury będą więc uważnie obserwowane przez branżę.