Szef firmy Vivo, Han Boxiao, kontynuuje kampanię promocyjną nowego flagowego smartfona fotograficznego marki, Vivo X200 Ultra. Tym razem na chińskiej platformie społecznościowej Weibo opublikował kolejne zdjęcia, wykonane w trudnych warunkach oświetleniowych. Te przykłady mają za zadanie podkreślić znakomite możliwości aparatu ultra-szerokokątnego nowego urządzenia oraz utrwalić pozycję Vivo X200 Ultra jako jednego z liderów mobilnej fotografii.
Zaprezentowane fotografie zostały wykonane najnowszym aparatem ultra-szerokokątnym nowego modelu i zdają się potwierdzać przewagę technologiczną urządzenia. Aparat ten bazuje na zaawansowanym sensorze Sony LYT-818 o rozdzielczości 50 megapikseli i rozmiarze 1/1,28 cala. Co istotne, jest to ten sam sensor, który zastosowano w głównym aparacie, co oznacza konsekwentnie wysoką jakość obrazu niezależnie od wybranej perspektywy. Obiektyw Zeiss o ogniskowej 14 mm oraz optyczna stabilizacja obrazu dodatkowo podnoszą jego możliwości, szczególnie w trudnych warunkach oświetleniowych.
Han Boxiao zaznaczył, że próbował porównać aparat Vivo X200 Ultra z konkurencyjnymi smartfonami, również za pomocą zdjęć ultra-szerokokątnych. Jednak jak sam wyjaśnił — efekt był tak jednostronny, że ostatecznie zdecydował się nie publikować tych zdjęć, by „nie było to zbyt niesprawiedliwe”. Choć wypowiedź ta może budzić wątpliwości co do obiektywizmu, trudno odmówić nowemu urządzeniu imponujących wyników w dziedzinie mobilnej fotografii nocnej.
Warto dodać, że model Pro z serii X200 – Vivo X200 Pro – nie zachwycił specjalnie swoją jakością zdjęć ultra-szerokokątnych, co wynikało w dużej mierze z faktu zastosowania mniejszego sensora ISOCELL JN1 o wielkości zaledwie 1/2,76 cala. Nowy model Ultra to jednak zupełnie inna liga – nie tylko dzięki lepszemu sensorowi, ale również dzięki dodatkowym układom przetwarzania obrazu. Smartfon wyposażono w dwa dedykowane chipy fotograficzne: znany już z wcześniejszych modeli układ Vivo V3+, odpowiedzialny za post-processing, oraz nowy chip Vivo VS1, który zajmuje się przetwarzaniem wstępnym.
Tak kompleksowe podejście do przetwarzania obrazu skutkuje nie tylko lepszą jakością zdjęć przy słabym świetle, ale również wyższym poziomem szczegółowości i lepszym zarządzaniem kolorami oraz kontrastem. Co więcej, wszystkie trzy aparaty w Vivo X200 Ultra – główny, ultra-szerokokątny i peryskopowy – zostały wyposażone w system optycznej stabilizacji obrazu (OIS), co czyni ten model wyjątkowo wszechstronnym w każdej sytuacji, niezależnie od rodzaju ujęcia.
Niedawno opublikowane przez Han Boxiao testy stabilizacji wideo pokazały, że Vivo X200 Ultra wyraźnie wygrywa pod tym względem nawet z iPhone’em 16 Pro Max. To podejście wskazuje, że producent stawia nie tylko na marketingowe deklaracje, ale i konkretne technologiczne rozwiązania, które mogą realnie wpłynąć na jakość codziennego użytkowania.
Chociaż dokładna cena urządzenia nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona, obserwując dotychczasową politykę cenową Vivo oraz pozycjonowanie serii X jako flagowej, można spodziewać się, że Vivo X200 Ultra będzie dostępny w przedziale cenowym powyżej 5000 złotych. Dokładniejsze informacje zapewne poznamy w trakcie oficjalnej premiery, która zapowiada się bardzo interesująco — zwłaszcza dla pasjonatów mobilnej fotografii i użytkowników szukających urządzenia z najwyższej półki.
Vivo X200 Ultra bez wątpienia prezentuje się jako smartfon dla najbardziej wymagających użytkowników, łącząc w sobie innowacyjność, najwyższej klasy komponenty i przemyślane algorytmy przetwarzania obrazu. Jeśli finalna jakość zdjęć i nagrań okaże się równie imponująca, jak pokazują to dotychczasowe próbki, może on stać się jednym z najgroźniejszych konkurentów dla największych graczy na rynku urządzeń premium.