Nowe funkcje w aplikacji Google Find My Device zwiastują rewolucję w lokalizowaniu zagubionych przedmiotów, zwłaszcza dzięki nadchodzącej obsłudze technologii ultra-wideband (UWB). To kolejny krok naprzód w rywalizacji z liderami rynku, takimi jak Apple i Samsung, oferując Androidowcom bardziej precyzyjne i nowoczesne narzędzia w walce z codziennym roztargnieniem.
Technologia UWB to znaczący przełom w świecie lokalizatorów. Działa znacznie precyzyjniej niż tradycyjne lokalizowanie za pomocą Bluetooth – pozwala na zlokalizowanie przedmiotu z dokładnością do kilkunastu centymetrów. Jest to ogromna różnica w porównaniu z typowymi lokalizatorami, które potrafią wskazać jedynie przybliżoną pozycję. Niestety, rozwiązanie to ma swoje ograniczenia – wymaga kompatybilnych komponentów sprzętowych, które obecnie nie są jeszcze standardem w każdym smartfonie.
Samsung od dłuższego czasu korzysta z UWB w swoich lokalizatorach Galaxy SmartTag+, za to Google dotychczas nie oferowało takiej funkcjonalności w swojej usłudze Find My Device. Sytuacja ta jednak niebawem może ulec zmianie. Najnowsza wersja aplikacji Find My Device – 3.1.305-1 – zawiera nowe fragmenty kodu, które wyraźnie wskazują na zaawansowane prace nad integracją technologii UWB. Wśród nowości znajdują się teksty przygotowane do onboardingu użytkownika, sugerujące sposób trzymania telefonu w celu poprawienia dokładności lokalizatora. Dodatkowo, pojawiają się rekomendacje dotyczące oświetlenia i wykorzystania otoczenia do skuteczniejszego namierzania obiektów.
Co więcej, w aplikacji zauważono animacje, które mogą być częścią funkcji rozszerzonej rzeczywistości (AR), podobnych do opcji “Znajdź za pomocą kamery” znanej posiadaczom urządzeń Galaxy. Wskazuje to na możliwą integrację z ARCore – zestawem narzędzi Google do rozszerzonej rzeczywistości, co jeszcze bardziej zwiększałoby dokładność i wygodę lokalizowania zagubionych urządzeń lub przedmiotów.
Mimo tych obiecujących postępów, funkcje te jeszcze nie są dostępne dla użytkowników końcowych. Obecnie jedyną realną opcją korzystania z UWB na Androidzie są lokalizatory Samsunga. Google nie podało oficjalnej daty premiery wsparcia dla UWB, jednak przyszłomiesięczna konferencja Google I/O 2024 może być idealną okazją do zapowiedzi tych możliwości. Byłoby to logiczne posunięcie, zwłaszcza że konkurencja ze strony Apple, z lokalizatorami AirTag opartymi na UWB, stale rośnie.
Nie można jednak zapominać o sprzętowej stronie medalu. By funkcja UWB mogła działać na urządzeniu, smartfon musi posiadać odpowiedni chip. Obecnie nie wszystkie nawet topowe modele Pixel od Google mają to wyposażenie, co może być przeszkodą we wdrożeniu usługi dla szerokiego grona użytkowników. Możliwe, że nadchodzące Google Pixel 10 przyniosą nie tylko wsparcie dla UWB, ale też premierę pełnej wersji funkcji precyzyjnego lokalizowania w Find My Device.
Czy doczekamy się oficjalnej premiery jeszcze w 2024 roku? Trudno jednoznacznie stwierdzić, ale biorąc pod uwagę tempo prac i obecność gotowych fragmentów kodu w aplikacji, szanse na to są duże. Wprowadzenie UWB przez Google byłoby mocnym ciosem dla lokalizatorów opartych jedynie na Bluetooth i mogłoby na nowo zdefiniować sposób, w jaki myślimy o lokalizowaniu urządzeń mobilnych czy kluczy.
Dla wszystkich użytkowników Androida oznacza to jedno – przyszłość precyzyjnego lokalizowania zbliża się wielkimi krokami, a technologia, która dotąd wydawała się domeną Apple, już niebawem zagości na dobre w świecie zielonego robota.