Lava zapowiedziało nadchodzący smartfon z dodatkowym ekranem umieszczonym na pleckach, wkomponowanym w dużą wyspę aparatów. To ruch wyraźnie inspirowany ostatnimi flagshipami Xiaomi — modelami 17 Pro i 17 Pro Max — które zapoczątkowały modę na tylny wyświetlacz jako element wyróżniający konstrukcję. Lava pokazuje, że chce wziąć w tym udział, choć we własnym, bardziej przystępnym segmencie.
Na udostępnionym teaserze widać niewielki wyświetlacz umieszczony w obrębie wyspy aparatów. W przeciwieństwie do flagowych modeli Xiaomi, ekran jest znacznie mniejszy — co odpowiada oczekiwaniu, że Lava zaproponuje urządzenie ze średniej półki. Widać też dwa obiektywy tylne; na obudowie umieszczono oznaczenie wskazujące, że główny sensor ma rozdzielczość 50 MP.
Obecny trend polegający na dodawaniu ekranów na pleckach ma kilka praktycznych zastosowań: pozwala na wykonywanie selfie głównym aparatem, wyświetlanie powiadomień, szybką kontrolę muzyki czy personalizację wyglądu urządzenia bez potrzeby odwracania telefonu. W przypadku Lava, mniejszy rozmiar panelu sugeruje, że marka postawi na kompromis między funkcjonalnością a kosztem, dopasowując rozwiązanie do segmentu mid-range.
Poza samym teaserem producent nie ujawnił innych szczegółów technicznych ani daty premiery — wiadomo jedynie, że urządzenie „wkrótce” trafi na rynek. Można się spodziewać dalszych zapowiedzi i kolejnych materiałów od Lava przed oficjalnym debiutem.
Źródło: post producenta
