W 2019 roku Apple ogłosiło rezygnację z planów budowy nowego flagowego sklepu w Federation Square w Melbourne. Decyzja ta zapadła pod presją opinii publicznej i z uwagi na kontrowersje związane z koniecznością rozbiórki istniejącego już budynku Yarra Building. Obiekt ten, stanowiący ważny element kulturowego dziedzictwa miasta, został objęty ochroną przez lokalne władze konserwatorskie — Heritage Victoria. Ich decyzja uniemożliwiła firmie Apple realizację projektu, który miał być nie tylko przestrzenią komercyjną, ale również architektoniczną wizytówką w jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów miasta.
Po sześciu latach, temat Apple Federation Square powrócił za sprawą Filipa Chudzinskiego — projektanta i pasjonata architektury oraz historii sklepów detalicznych Apple. Wykorzystując plany oryginalnego projektu stworzone przez renomowaną pracownię Foster + Partners, Chudzinski cyfrowo odtworzył wizję niezrealizowanego sklepu. Wirtualne rendery ukazują budynek jako elegancki szklany pawilon rozmieszczony na kilku poziomach, z widokiem na rzekę Yarra, stanowiący perfekcyjne połączenie nowoczesnego designu i funkcjonalności.
Warto jednak zaznaczyć, że Filip Chudzinski nie ograniczył się jedynie do odtworzenia oryginalnego projektu. Wprowadził również kilka współczesnych akcentów technologicznych, które uaktualniają wizję zgodnie z dzisiejszymi trendami. Jednym z wyróżniających się elementów jest strefa Apple Pickup pozwalająca klientom na szybki odbiór zamówień online. Tego rodzaju rozwiązania odgrywają coraz większą rolę w strategii sprzedażowej Apple, dostosowując się do zmieniających się potrzeb i oczekiwań użytkowników.
Dzięki ponad dwudziestu szczegółowym renderom 3D można niemal dosłownie „przespacerować się” po sklepie, który nigdy nie powstał. Wizualizacje ukazują wnętrza nasycone naturalnym światłem, przestrzenie wystawowe z rozmachem znanym z istniejących flagowych salonów Apple na całym świecie oraz integrację z otaczającą architekturą Federation Square. Imponująca bryła, lekkość konstrukcji i transparentność materiałów sprawiają, że projekt idealnie wpisałby się w estetykę nowoczesnych przestrzeni publicznych, będąc jednocześnie funkcjonalnym miejscem spotkań, edukacji i doświadczeń z marką Apple.
Dzięki takim inicjatywom, jak ta autorstwa Chudzinskiego, możemy docenić nie tylko kunszt architektoniczny i projektowy, ale również znaczenie dobrego designu jako elementu tożsamości kulturowej oraz miejskiej tkanki. Zainteresowanie użytkowników i fanów marki nie powinno dziwić — futurystyczna, lecz zachowująca harmonię z otoczeniem koncepcja wywołuje refleksję nad tym, jak mogłoby wyglądać wnętrze jednej z najbardziej prestiżowych lokalizacji Apple w Australii.
Dla tych, którzy chcieliby zanurzyć się w świat niezrealizowanego Federation Square Store, Chudzinski udostępnił swoją pracę online i w mediach społecznościowych. Na jego Instagramie znajdziemy nie tylko więcej wizualizacji, ale również liczne projekty poświęcone sklepom Apple na całym świecie. To właśnie dzięki takim artystom i entuzjastom możemy na nowo odkrywać przestrzenie, które istniały jedynie w wyobraźni.