Społeczności, w których ludzie żyją najdłużej i najzdrowiej, od lat fascynują naukowców. Miejsca te – znane jako „Niebieskie Strefy” – łączy nie tylko wyjątkowa długość życia ich mieszkańców, ale również sposób odżywiania się, oparty na produktach pochodzenia roślinnego, obfitujących w naturalne związki biologicznie czynne, zwane polifenolami. Najnowsze badania analizowane w recenzji opublikowanej w czasopiśmie Ageing Research Reviews ujawniają, że to właśnie te roślinne składniki mogą odgrywać kluczową rolę w procesach starzenia, działając jako substancje geroprotekcyjne – czyli wspierające długowieczność i zdrowe starzenie się organizmu.
W obliczu coraz dłuższej średniej długości życia na całym świecie rośnie znaczenie tzw. healthspan, czyli okresu życia spędzanego w dobrym zdrowiu. Naukowcy przyglądają się więc społecznościom stulatków z Niebieskich Stref, takich jak Loma Linda w Kalifornii, Sardynia we Włoszech, Okinawa w Japonii, Ikaria w Grecji czy półwysep Nicoya w Kostaryce, by zidentyfikować czynniki sprzyjające wyjątkowej długowieczności. Jednym z takich czynników okazuje się być dieta bogata w pokarmy roślinne, obfitujące w polifenole — substancje o silnym działaniu przeciwzapalnym, antyoksydacyjnym i korzystnym dla zdrowia układu sercowo-naczyniowego, kontroli glukozy we krwi oraz ogólnej odporności komórkowej.
Tradycyjne herbaty z dzikich ziół górskich popularne na Ikarii — takich jak gojnik (ironwort) — są pełne flawonoidów, związków poprawiających nastrój i wspierających funkcje mózgu u osób starszych. W Okinawie kluczowe rolę odgrywają fioletowe bataty bogate w antocyjany, soja, kurkuma, gorzkie melony oraz zielone herbaty. Na Sardynii polifenole dostarczane są przede wszystkim w winie i kawie, natomiast mieszkańcy Loma Lindy sięgają głównie po owoce cytrusowe, jagody, rośliny strączkowe i orzechy. W Nikoi królują mango, papaje i tradycyjne fasole, a dieta opiera się na prostych, lokalnych składnikach.
Najważniejsze jest jednak to, w jaki sposób polifenole oddziałują na organizm na poziomie komórkowym. Istnieje coraz więcej badań wskazujących, że mogą one spowalniać skracanie się telomerów – końcówek chromosomów, które naturalnie ulegają degradacji wraz z wiekiem – oraz redukować uszkodzenia DNA. Antocyjany (obecne m.in. w fasoli i batatach) wspomagają naprawę materiału genetycznego, a procyjanidyny z winogron i czerwonego wina integrują szlaki decydujące o przetrwaniu komórki. Innymi ważnymi substancjami są genisteina z soi, która wspiera działanie genów supresorowych nowotworów, czy kwas chlorogenowy z kawy przeciwdziałający szkodliwej metylacji DNA.
Oleuropeina – dominujący polifenol w oliwie z oliwek – wpływa na zmniejszenie odkładania się szkodliwego amyloidu w mózgu, powiązanego z chorobą Alzheimera, natomiast kurkumina z kurkumy redukuje stres oksydacyjny i wspiera usuwanie uszkodzonych mitochondriów. Quercetyna zawarta w roślinach strączkowych poprawia metabolizm energetyczny, a związki z mango, takie jak ksantonoidy, mogą spowalniać procesy starzenia komórkowego.
Co ciekawe, pewne polifenole – jak choćby oleuropeina – aktywują proteasomy, kluczowe w oczyszczaniu komórek ze zbędnych białek, a więc bezpośrednio wpływają na opóźnianie oznak starzenia. Kurkumina i genisteina wspierają autofagię – samoregenerujący proces, w którym komórki niszczą i przetwarzają swoje uszkodzone elementy, jednocześnie hamując szlaki związane ze stanem zapalnym i starzeniem się. Mechanizmy te wpisują się w koncepcję „cech starzenia się” (hallmarks of aging), które opisują fundamentalne zmiany biologiczne odpowiadające za proces starzenia: od niestabilności genomu, przez dysfunkcje mitochondriów, po przewlekłe stany zapalne.
Jednocześnie autorzy opracowania przestrzegają przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków. Choć korelacje pomiędzy spożywaniem produktów bogatych w polifenole a zdrową długowiecznością są silne, aktualne dowody są głównie obserwacyjne. Brakuje dobrze zaplanowanych badań interwencyjnych i markerów biologicznych, które pozwoliłyby dokładnie ocenić ilość spożywanych przez ludzi polifenoli oraz ich wpływ na organizm. Różne sposoby przyswajania tych związków, zależne m.in. od składu mikrobiomu jelitowego, metabolizmu czy formy chemicznej polifenoli — utrudniają jednoznaczną ocenę ich skuteczności.
W związku z tym potrzebne są nowe narzędzia pomiarowe, które umożliwią identyfikację metabolitów polifenoli w płynach ustrojowych, jak również randomizowane badania kliniczne, które zbadają dokładne oddziaływanie tych substancji na zdrowe starzenie u ludzi. Dopiero wtedy możliwe będzie wdrożenie skutecznych strategii dietetycznych, wspierających nie tylko długowieczność, ale również jakość życia w starszym wieku.
Choć tajemnica długowieczności nie została jeszcze w pełni rozwikłana, jedno jest pewne – dieta bogata w rośliny, dostarczająca różnorodnych polifenoli, to filar stylu życia mieszkańców Niebieskich Stref. I być może właśnie w tych niepozornych związkach roślinnych, obecnych w filiżance kawy, misce fasoli czy kropli oliwy z oliwek, kryje się sekretny składnik, który pomoże nam nie tylko żyć dłużej, ale przede wszystkim lepiej.