Użytkownicy smartfonów Pixel zgłaszają ostatnio irytującą usterkę, która może wprowadzić w błąd nawet najbardziej zorganizowanych użytkowników. Problem dotyczy prognoz pogody wyświetlanych na ekranie blokady w ramach funkcji „Na pierwszy rzut oka” (At a Glance), dostępnej na wszystkich modelach Pixel z systemem Android 12 i nowszym. Z pozoru drobna niedoskonałość okazała się jednak poważnym utrudnieniem — prognoza na ekranie blokady pokazuje bowiem nieaktualne dane.
Wiele doniesień, głównie z forum Reddit oraz oficjalnego forum społeczności Google, wskazuje, że użytkownicy widzą przesunięcie informacji o jeden dzień. Innymi słowy: dzisiejsza pogoda prezentowana jest jako jutrzejsza, a ta z wczoraj odnosi się do dnia obecnego. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to drobnostka, jednak w praktyce skutki potrafią być nieprzyjemne. Jeden z użytkowników opisał sytuację, w której ubrał swoje dziecko do szkoły na podstawie błędnych informacji. Skutek? Maluch przebrany w lekkie ubranie przy temperaturze zaledwie 13°C — podczas gdy poprzedniego dnia było ponad 24°C.
Co ciekawe, cała niedogodność wydaje się dotyczyć wyłącznie funkcji „Na pierwszy rzut oka”. Aplikacja Pixel Weather, czyli główne źródło danych pogodowych od Google, działa poprawnie. Również powiadomienia dotyczące pogody pokazują aktualne wartości. To sugeruje, że problem nie leży w samych danych pogodowych, lecz wynika raczej z nieprawidłowej synchronizacji podsystemów aplikacji Androida odpowiedzialnych za prezentację danych na ekranie blokady.
Wiele osób wskazuje także na związek awarii z ostatnią aktualizacją po stronie serwera Google. W jej wyniku usunięto z aplikacji funkcję mapy pogodowej (Weather Map), co mogło przypadkowo wpłynąć na mechanizm synchronizacji prognoz między aplikacją a widżetem na ekranie blokady. Do tej pory Google oficjalnie nie odniosło się do tej konkretnej usterki, choć w przeszłości firma już kilkukrotnie poprawiała działanie funkcji pogodowej. Jeszcze w marcu załatano inną uciążliwość — wtedy pojawiły się rozbieżności pomiędzy lokalizacją wyświetlaną w aplikacji pogody a tym, co prezentowały widżety.
Wypowiedzi użytkowników tylko potwierdzają, jak pętla informacyjna niewiele różniąca się o 24 godziny może wpłynąć na komfort codziennego życia. W końcu dla wielu osób ekran blokady stanowi pierwszy i najważniejszy punkt sprawdzania prognozy — podczas porannego przygotowania się do wyjścia, kompletowania garderoby czy wybierania środka transportu.
Na razie jedynym tymczasowym rozwiązaniem problemu wydaje się ręczne sprawdzanie pogody w pełnej aplikacji lub za pomocą innych źródeł. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na szybką reakcję Google w kolejnej aktualizacji systemu lub usługi. Miejmy nadzieję, że firma wsłucha się w głos społeczności i raz na zawsze rozwiąże problem z nietrafioną pogodą „na pierwszy rzut oka”.