Próchnica zębów pozostaje najpowszechniejszą chorobą przewlekłą wśród dzieci, dotykając ponad 40% populacji najmłodszych w Stanach Zjednoczonych. Nieleczone ubytki prowadzą do silnego bólu, infekcji, problemów z jedzeniem i snem, a w skrajnych przypadkach wymagają kosztownych zabiegów chirurgicznych w znieczuleniu ogólnym. Nowe badania przeprowadzone przez naukowców z University of Michigan wskazują na proste i małoinwazyjne rozwiązanie, które może zmienić standardy opieki stomatologicznej: fluorek diaminy srebra (SDF).
Skuteczność bez wiertła i znieczulenia
SDF to niedrogi preparat w formie płynu, który nakłada się bezpośrednio na ubytek za pomocą niewielkiego aplikatora z gąbką. Cały proces trwa zaledwie kilka sekund na każdy ząb i nie wymaga wiercenia, zastrzyków ani sedacji. Badanie kliniczne III fazy, opublikowane na łamach JAMA Pediatrics, objęło 830 dzieci w wieku poniżej 6 lat. Wyniki wykazały, że regularne stosowanie 38-procentowego roztworu SDF co sześć miesięcy skutecznie zatrzymuje rozwój próchnicy w ponad połowie leczonych zębów mlecznych.
To bardzo skuteczna i bezpieczna metoda leczenia, nawet u dzieci w wieku zaledwie jednego roku.
W przeciwieństwie do tradycyjnego leczenia, które wiąże się z usuwaniem zainfekowanej tkanki zęba i zakładaniem wypełnienia, SDF działa chemicznie, hamując postęp choroby bez konieczności ingerencji mechanicznej. Jedynym istotnym skutkiem ubocznym jest trwałe przyciemnienie miejsca, w którym nałożono preparat.
Droga do szerszego zastosowania
Choć fluorek diaminy srebra jest z powodzeniem stosowany w wielu krajach od dziesięcioleci, a w USA od 2014 roku wykorzystuje się go w stomatologii w ramach tzw. off-label (poza oficjalnymi wskazaniami jako lek na próchnicę), brakowało dotąd szeroko zakrojonych badań klinicznych. Finansowane kwotą ponad 12 milionów dolarów (ok. 47 milionów złotych) przez National Institute of Dental and Craniofacial Research badanie dostarczyło danych niezbędnych do ubiegania się o oficjalną rejestrację preparatu przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA).
Eksperci podkreślają, że zmiana statusu SDF z preparatu stosowanego poza wskazaniami na oficjalnie zatwierdzony lek może przynieść szereg korzyści:
Rozwiązanie dla pacjentów z grup ryzyka
Metoda ta jest szczególnie obiecująca w przypadku pacjentów, dla których tradycyjne wizyty u dentysty są wyzwaniem. Oprócz małych dzieci, SDF może być kluczowym narzędziem w opiece nad osobami starszymi, pacjentami z niepełnosprawnościami fizycznymi lub rozwojowymi oraz osobami cierpiącymi na silny lęk przed zabiegami stomatologicznymi. W przypadku dzieci SDF może stanowić skuteczne zabezpieczenie zęba aż do momentu jego naturalnej wymiany, natomiast u dorosłych może służyć jako rozwiązanie długoterminowe lub tymczasowe, chroniące ząb do czasu wykonania pełnej procedury naprawczej.
