Studio Cyan Worlds, twórcy kultowej serii gier logicznych Myst, podzieliło się z fanami materiałami z anulowanego projektu o nazwie kodowej Project Anglerfish. Choć gra nigdy nie trafi do sprzedaży w swojej pierwotnej formie, deweloperzy zdecydowali się opublikować zwiastun prototypu, aby zaprezentować efekty pracy swojego zespołu, która trwała przez około cztery miesiące w ubiegłym roku.
Tajemniczy prototyp z uniwersum Myst
Jak wyjaśnił dyrektor kreatywny Eric Anderson, materiał wideo, który trafił do sieci, był pierwotnie przygotowany wyłącznie z myślą o potencjalnych wydawcach. Projekt miał stanowić nowe rozwinięcie świata znanego z serii Myst, jednak z powodów, których studio nie precyzuje, prace nad nim zostały wstrzymane. Dyrektor ds. rozwoju, Hannah Gamiel, podkreśliła, że decyzja o porzuceniu projektu była podyktowana wieloma czynnikami, a obecny stan gry nie pozwala na jej dalszy rozwój.
Dla wielu powodów gra nie mogła być w tamtym czasie kontynuowana, jednak dzielimy się tym materiałem, ponieważ jesteśmy dumni z pracy, jaką wykonał nasz zespół.
Zwiastun przedstawia mroczną historię osadzoną w posiadłości, w której gracz otrzymuje zadanie odnalezienia tajemniczej księgi. Zleceniodawca, ubrany w charakterystyczny zielony kardigan, nakazuje trzymać przedmiot zamknięty. W miarę postępów w rozgrywce atmosfera staje się coraz bardziej niepokojąca: elementy otoczenia ulegają zniszczeniu, pojawiają się dziwne, mackowate narośla, a zachowanie zleceniodawcy staje się coraz bardziej niestabilne. W finale postać wpada w furię, krzycząc o niebezpiecznych światach i tragicznych losach, co sugeruje, że poszukiwana księga skrywa mroczne sekrety.
Przyszłość studia Cyan Worlds
Mimo zamknięcia Project Anglerfish, studio zapewnia, że nie rezygnuje z dalszego rozwijania uniwersum Myst. Zespół pracuje nad nowymi projektami i doświadczeniami, o których informacje mają zostać udostępnione w przyszłości, gdy tylko będzie to możliwe. Sytuacja finansowa studia pozostaje jednak wyzwaniem. W marcu ubiegłego roku Cyan Worlds przeprowadziło restrukturyzację, zwalniając 12 osób, co stanowiło około połowę całego zespołu. W tamtym czasie przedstawiciele firmy otwarcie przyznali, że ich priorytetem jest zabezpieczenie finansowania dla kolejnych przedsięwzięć.
