Rynek smartfonów w Indiach odnotował w drugim kwartale bieżącego roku wyraźne spowolnienie. Według najnowszego raportu Counterpoint Research, liczba dostaw urządzeń spadła o 10% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, co stanowi największy regres w tym sektorze w ciągu ostatnich sześciu lat. Analitycy wskazują, że sytuacja ta jest bezpośrednio powiązana z rosnącymi kosztami komponentów, w szczególności pamięci operacyjnej i masowej, co przełożyło się na średni wzrost cen urządzeń o około 15%.
Najmocniej odczuwalny spadek dotknął segmentu budżetowego, czyli telefonów kosztujących poniżej 15 000 rupii (ok. 700 zł). W tej kategorii liczba dostaw zmalała aż o 45% rok do roku. Z kolei segment premium, obejmujący urządzenia powyżej 45 000 rupii (ok. 2100 zł), utrzymał względną stabilność, co eksperci przypisują rosnącej popularności systemów finansowania zakupów.
Zmiany w układzie sił na rynku
Choć chińscy producenci odnotowali najniższy udział w rynku dla drugiego kwartału od 2020 roku, walka o pozycję lidera pozostaje zacięta. Oficjalnie vivo utrzymuje pozycję lidera z udziałem na poziomie 17,8%. Jeśli jednak doliczymy wyniki marki iQOO, łączny udział grupy wzrasta do 19,5%. Jeszcze ciekawiej sytuacja wygląda w przypadku Oppo – samodzielnie zajmuje trzecie miejsce, ale po uwzględnieniu wyników OnePlus oraz Realme, grupa ta kontroluje aż 26,1% rynku, co czyni ją faktycznym liderem.
Samsung utrzymał stabilną pozycję z udziałem 17,6%, notując przy tym 2-procentowy wzrost dostaw. Z kolei Xiaomi zwiększyło swój udział z 8% do 9,4%, mimo że należąca do nich marka Poco odnotowała spadek z 5,4% do 4%. Łączny udział obu marek pozostał jednak na niezmienionym poziomie 13,4% w porównaniu z drugim kwartałem 2025 roku.
Dynamiczny wzrost marki Nothing
Największym zaskoczeniem w zestawieniu jest marka Nothing, która stała się najszybciej rozwijającym się producentem smartfonów w Indiach. Firma odnotowała wzrost dostaw o 105% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Sukces ten przypisuje się dużemu zainteresowaniu modelami Phone (4a) oraz Phone (4a) Pro, a także skutecznej strategii marketingowej, w tym sponsoringowi drużyny krykietowej RCB, co znacząco zwiększyło rozpoznawalność marki.
W segmencie urządzeń najdroższych (powyżej 45 000 rupii) największy progres odnotowało Google, zwiększając swoje dostawy o 68% rok do roku. Analitycy sugerują, że kluczem do tego sukcesu była decyzja o utrzymaniu cen na dotychczasowym poziomie. W tym samym segmencie Apple odnotowało spadek dostaw o 3%, osiągając 7-procentowy udział w rynku.
Prognozy na przyszłość nie są optymistyczne. Ze względu na przewidywany dalszy wzrost cen pamięci, Counterpoint Research szacuje, że cały indyjski rynek smartfonów zamknie bieżący rok spadkiem o 13%.

