Trzy dekady w branży gier
Kariera Schofielda rozpoczęła się na początku lat 90. XX wieku. W ciągu 35 lat pracy w branży przeszedł długą drogę, angażując się w projekty o skrajnie różnej charakterystyce – od gier wyścigowych osadzonych w świecie Disneya, przez pracę nad serią Call of Duty, aż po tworzenie autorskich horrorów science-fiction. Swoją decyzję o odejściu przekazał w krótkim nagraniu wideo opublikowanym w serwisie LinkedIn, nagranym w plenerze, co stanowiło nietypowe, ale osobiste pożegnanie z fanami i współpracownikami.
Po 35 latach tworzenia gier, reżyserowania ich i zarządzania zespołami, nadszedł czas, abym oficjalnie przeszedł na emeryturę od codziennej pracy. Do fanów: wspieraliście mnie. Pozwoliliście, by gry moje i moich zespołów trafiły do waszych domów. Mówiliście mi, kiedy byłem dobry i kiedy nie byłem aż tak dobry, ale dzięki wam stałem się lepszy.
Spojrzenie na przyszłość branży
Schofield, podsumowując swoje doświadczenia, podkreślił, że czuje się wyróżniony możliwością obserwowania z bliska jednego z najbardziej dynamicznych okresów w historii kreatywności. Mimo że obecna sytuacja w branży gier wideo bywa wymagająca, twórca pozostaje optymistą co do jej dalszego rozwoju. Zwracając się do nowego pokolenia deweloperów, udzielił im krótkiej rady:
Odejście Schofielda oznacza koniec pewnej ery dla wielu graczy, którzy dorastali przy jego produkcjach. Choć The Callisto Protocol jest oficjalnie jego ostatnim tytułem, wkład, jaki wniósł w rozwój gatunku horroru oraz nowoczesnych strzelanek, pozostaje trwałym elementem historii interaktywnej rozrywki.

