W sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia nowego zestawu LEGO, który stanowi hołd dla klasyki gier wideo. Współpraca między grupą LEGO a Nintendo zaowocowała projektem automatu do gry Donkey Kong, który jeszcze przed oficjalną prezentacją stał się obiektem dużego zainteresowania fanów obu marek. Incydent ten wpisuje się w szerszy problem, z jakim w ostatnim czasie zmaga się duński producent klocków – coraz częściej szczegóły nadchodzących zestawów trafiają do internetu na długo przed ich oficjalną zapowiedzią.
Specyfikacja i dostępność zestawu
Zestaw, który ma trafić do sprzedaży w sierpniu 2026 roku, składa się z 1367 elementów. Konstrukcja została zaprojektowana tak, aby wiernie oddawać wygląd kultowego automatu arcade, co czyni ją atrakcyjną propozycją zarówno dla kolekcjonerów klocków, jak i entuzjastów retro gamingu. Producent wycenił ten model na 199,99 dolarów, co w przeliczeniu na polską walutę daje kwotę około 800 złotych, zależnie od aktualnych kursów walut i polityki cenowej na lokalnym rynku.
Kolekcjonerski charakter współpracy
Połączenie nostalgii za złotą erą salonów gier z możliwościami, jakie dają klocki LEGO, jest strategią, która od lat cieszy się ogromnym uznaniem wśród fanów Nintendo. Nowy projekt jest postrzegany jako unikalny przedmiot kolekcjonerski, który pozwala na fizyczne odtworzenie doświadczenia płynącego z obcowania z legendarnym Donkey Kongiem. Dla wielu osób możliwość zbudowania własnej wersji automatu, który kiedyś stanowił centrum rozrywki w lokalnych salonach, jest wyjątkową okazją do powrotu do wspomnień z dzieciństwa.

