Przedstawiciele studia, w tym szef zespołu Paul Yan oraz zastępca dyrektora kreatywnego Lou Studdert, nie ukrywali swojego entuzjazmu wobec tego pomysłu. W ich wypowiedziach Banjo-Kazooie jawi się jako absolutny szczyt gatunku platformówek 3D. Studdert podkreślił, że wewnątrz studia pracuje wielu oddanych fanów tej serii, dla których postacie te mają znaczenie niemal kultowe. Zaznaczył, że gdyby pojawiła się odpowiednia okazja, podjęcie się tego wyzwania byłoby dla zespołu czymś niezwykłym.
Paul Yan dodał, że charakterystyka gier tworzonych przez Toys for Bob doskonale wpisuje się w estetykę i mechanikę znaną z przygód Banjo i Kazooie. Zamiast postrzegać te postacie jedynie przez pryzmat nostalgii, Yan określił je mianem ponadczasowych. Jego zdaniem, DNA produkcji, które studio tworzy obecnie, wykazuje wyraźne podobieństwa do klasycznych tytułów tego typu, co czyni potencjalną współpracę nad marką naturalnym krokiem.
Choć na ten moment nie ogłoszono żadnych oficjalnych planów, deklaracje twórców Spyro rozbudziły nadzieje graczy na powrót legendarnego duetu. W obliczu sukcesów, jakie studio odnosiło przy odświeżaniu innych klasycznych platformówek, wielu obserwatorów rynku uważa Toys for Bob za idealnego kandydata do przywrócenia blasku serii Banjo-Kazooie, która od lat czeka na swoje wielkie wznowienie lub zupełnie nową odsłonę.

