Multiply Labs wprowadza do laboratoriów zajmujących się terapiami komórkowymi to, co już nastąpiło w przemyśle półprzewodnikowym: roboty przejmujące żmudne, precyzyjne i wymagające najwyższej higieny operacje, zapewniając większą szybkość, dokładność i niższe koszty. Firma z siedzibą w San Francisco powstała w 2016 roku i dziś dostarcza zautomatyzowane systemy bioprodukcyjne dla klientów takich jak Kyverna Therapeutics i Legend Biotech, oferując kompletne rozwiązania do wytwarzania genetycznie modyfikowanych terapii komórkowych na skalę przemysłową.
Pomysł zrodził się podczas studiów doktoranckich Freda Pariettiego na MIT, gdzie poznał Alice Melocchi i zobaczył na własne oczy, jak bardzo prace w laboratoriach są ręczne, pracochłonne i podatne na ryzyko zanieczyszczeń. „Pokazała mi, co robi w laboratorium i jak bardzo to było trudne — nie mogłem w to uwierzyć. Myślałem, że leki produkuje się jak układy scalone, a to było szalone, ale prawdziwe” — wspomina Parietti. Po tych doświadczeniach założyciele udali się do Doliny Krzemowej i rozwijali projekt, rozpoczynając działalność w programie Y Combinator.
W praktyce Multiply Labs tworzy zrobotyzowane linie produkcyjne, które realizują pełen cykl wytwarzania terapii komórkowych — od manipulacji komórkami po precyzyjne procedury potrzebne przy modyfikacjach genetycznych. Przeniesienie tych operacji z rąk techników do zamkniętych, sterylnych środowisk sterowanych przez roboty zmniejsza ryzyko skażeń, zwiększa powtarzalność procesów i umożliwia bardziej precyzyjne wykonywanie krytycznych kroków produkcyjnych. Firma opisuje to jako wprowadzenie „fizycznej sztucznej inteligencji” do bioprodukcji — połączenia automatyki, symulacji i zaawansowanego sterowania.
Technicznie Multiply Labs wykorzystuje narzędzia do tworzenia cyfrowych bliźniaków środowisk laboratoryjnych oraz platformy symulacyjne do uczenia robotów. Wśród używanych rozwiązań znajdują się biblioteki do budowy cyfrowych bliźniaków oraz frameworki do symulacji robotyki, dzięki którym inżynierowie mogą odtworzyć wirtualne laboratorium i trenować roboty na zestawach zachowań wymaganych w realnych procedurach. Firma pracuje również nad humanoidalnymi robotami opartymi na modelach fundamentowych, które mają wspomagać prace w laboratorium, dodatkowo podnosząc poziom higieny obsługi.
Terapie komórkowe polegają na pobraniu komórek od pacjenta lub dawcy, ich modyfikacji i ponownym zastosowaniu w celu leczenia chorób — od nowotworów, przez schorzenia genetyczne i autoimmunologiczne, po zaburzenia neurologiczne. W praktyce są to często „produkty rzemieślnicze” przygotowywane indywidualnie dla konkretnego pacjenta, co sprawia, że ich wytwarzanie jest kosztowne i wyjątkowo wrażliwe: jedno zanieczyszczenie lub błąd w obsłudze może zrujnować cały proces. Właśnie dlatego automatyzacja w sterylnych klastrach produkcyjnych ma dla tej branży tak wysoką wartość — minimalizuje ryzyko i chroni cenne próbki.
„Musi być sterylne i nie chcesz, żeby ktokolwiek oddychał w pobliżu komórek, więc to oczywista, wysoko wartościowa aplikacja robotyki” — podkreśla Parietti, wyjaśniając, dlaczego automatyzacja jest naturalnym krokiem dla tego typu produkcji. Roboty pozwalają zredukować bezpośrednią interakcję ludzi z materiałem biologicznym, co przekłada się na wyższą jakość i powtarzalność wyników.
Symulacja umiejętności produkcji terapii komórkowych w celu zwiększenia precyzji
Jednym z kluczowych narzędzi stosowanych przez Multiply Labs jest tzw. uczenie przez naśladowanie: roboty są trenowane w symulatorze, aby odtwarzać zadania wykonywane przez ekspertów na podstawie analizy nagrań wideo. Ta metoda umożliwia przechwycenie tacitnej, często nieudokumentowanej wiedzy najlepszych specjalistów — subtelnych gestów, sekwencji działań i kryteriów oceny — i przekształcenie jej w polityki sterowania robotów. Dzięki temu firma nie tylko redukuje ryzyko błędów i strat materiałowych, lecz także ułatwia skalowanie procesów i zachowanie know‑how, gdy zapotrzebowanie rośnie lub gdy eksperci zmieniają miejsce pracy.
W rezultacie podejście Multiply Labs ma potencjał przekształcić wytwarzanie terapii komórkowych z procesu rzemieślniczego w bardziej przewidywalny, skalowalny i bezpieczny proces przemysłowy — co może przyspieszyć dostęp pacjentów do zaawansowanych terapii i obniżyć koszty ich produkcji, przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów higieny i jakości.